Mirki, dobra, pierwsze auto - budżet to ok. 2000 zł. Cel: samochód z rocznika jak najbliższego 2000 roku, nie mniej niż te 65KM. Najlepiej hatchback, ale niekoniecznie.

Propozycje:
1) Fiat Brava - 1999, 100KM, hatchback, 1950 zł
2) Fiat Brava - 1998, 80KM, 950 zł
3) Daewoo Lanos - 1999, 100KM, 1650 zł
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #motoryzacja #samochody mam do wydania 15 k zł (+-) na #zakupsamochodu

-rocznie średnio będę robił koło 12-14 k km, więc w grę wchodzi benzyna+najchętniej lpg
-mocą celuję gdzieś 145 koni wzwyż
-jeżeli chodzi o budę to najlepszy byłby jakiś zgrabny hatchback (4 drzwi)

Dotychczas
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

foka 1.8 to muł


@k0rm: tak jak napisałem. nie ma wielkiej różnicy między 1.6, 1.8 a 2.0 w benzynie. Silnik jest bardzo dobry jeżeli chodzi o żywotność natomiast osiągi ma słabe. Nie wiem jak diesle.
  • Odpowiedz
Mirki mam pytanie:
kupiłem w kraju używany, zarejestrowany samochód. Czy do rejestracji w moim starostwie wystarczy polisa OC przekazana przez poprzedniego właściciela - a więc z jego danymi?

#pytanie #zakupsamochodu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Vittu: odpowiesz mi na jeszcze jedno pytanie? :D
Do urzędu muszę zabrać ze sobą tylko tablice, czy muszę przyjechać samochodem, żebym mógł od razu zedrzeć plakietkę?

Niby banalne, ale nigdy tego nie robiłem, a chcę zaoszczędzić sobie stękania urzędasów hahaha
  • Odpowiedz
Szukam auta dla swojej #rozowypasek Auto niewielkie, proste w obsłudze. Koniecznie klima, abs, 5drzwiowe, hatchback, benzyna(bez gazu). Cena do ok 5 tys zł. Co polecacie? Do chwili obecnej polecano mi Fiata Pandę, Renault Clio, Opel Agila.
Auto do użytku tylko w mieście, na niewielkich dystansach i ciasnych parkingach.
#motoryzacja #zakupsamochodu #pytaniedoeksperta #jakieauto
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zly_dzien: Wożę się pandą piąty rok, nie narzekam. Miasto, niewielkie dystanse i ciasne parkingi, czasem wypad na grzyby.
Będziesz musiał pomóc różowemu w uzupełnianiu płynu do spryskiwaczy, jakiś lejek, bo idiotycznie umieszczony między rurkami i zawsze brakuje mi trzeciej ręki.
Silnik ma nieprzesadnie mocny - jest duża różnica w przyspieszeniu, kiedy jadę sama i jak załaduję rodzinę, najlepiej się sprawuje na prędkościach rzędu 60 kmh i wiele powyżej setki się
  • Odpowiedz
@zly_dzien: suzuki wagon r+ to bliźniak łopla agili ale tańszy i na ogół lepiej wyposażony, mój pasek śmiga już 2 rok, oprócz tego że wali śmiało we wszystkie słupki krawężniki i inne takie babskie sprawy, to autko się sprawdza super tylko paliwo i co rok olej czasem klocki itp. z racji że autko śmiga głównie po mieście to nie ma gazu i nie ma co się psuć, typowy dupowóz brzydki
  • Odpowiedz
Kupiłem jakiś czas temu samochód sprowadzony z DE z przebiegiem 187 tys. (taaaaaaa...). Po kilku latach ciekawości i niepewności odwiedziłem salon Renault, gdzie czarno na białym pokazali, że ostatni zarejestrowany przebieg (kilka tygodni przed zakupem) to 315 tys.

Liczyłem się z tym oczywiście, ale i tak uważam się za szczęściarza - po pierwsze 315 tys. to wcale nie aż tak dużo (myślę, że w komisach bywają 500-tki albo i nawet 800-tki), po
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zakup używanego auta w salonie dealera (niekoniecznie auto tej samej marki co salon) jest bezpieczniejszy niż od typowego Mirka handlarza? Chodzi mi o co, czy u dealerów przejdą auta spawane z dwóch itd.

Jasna sprawa, że i tak każde auto przed zakupem trzeba sprawdzić.

#pytanie #zakupsamochodu #zakupauta #samochody
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zakup używanego auta w salonie dealera jest bezpieczniejszy niż od typowego Mirka handlarza?


@smutna_calka: z doświadczenia: nie. wszyscy (handlarz, prywatny, komis, ASO) robią te same wałki z używanymi autami.
  • Odpowiedz