Noszę się z zamiarem przejścia się do lekarza na dniach po finasteryd i rozpoczęcia kuracji na włosy. Mam w związku z tym kilka pytań.
1. Czy można wszystko załatwić sprawnie i bez "utraty na jakości" na NFZ czy jednak warto pójść/chodzić z tym do prywatnych specjalistów?
2. Jaki jest +-/przeciętny czas oczekiwania na wizytę u dermatologa na NFZ?
Wiem, że z fusów mi nie wywróżycie, ale jest to zazwyczaj kilka dni, tygodni czy
1. Czy można wszystko załatwić sprawnie i bez "utraty na jakości" na NFZ czy jednak warto pójść/chodzić z tym do prywatnych specjalistów?
2. Jaki jest +-/przeciętny czas oczekiwania na wizytę u dermatologa na NFZ?
Wiem, że z fusów mi nie wywróżycie, ale jest to zazwyczaj kilka dni, tygodni czy























Komentarz usunięty przez autora