Mirki skisłem delikatnie, także będzie krótkie #coolstory.
Jadę sobie pociągiem do Londynu, aż tu nagle siada przede mną damulka w średnim wieku. Grzebie chwilę w torebce, wyciąga jakieś drobne, przerzuca do jakiejś sakiewki. I nagle wyjmuje pastę do zębów, wyciska sobie trochę na palec i myje zęby. Chwile posmarowała sobie zęby, obejrzała palec i chyba zostało na nim trochę pasty bo go sobie ze smakiem oblizała.
Czo te ludzie...
Jadę sobie pociągiem do Londynu, aż tu nagle siada przede mną damulka w średnim wieku. Grzebie chwilę w torebce, wyciąga jakieś drobne, przerzuca do jakiejś sakiewki. I nagle wyjmuje pastę do zębów, wyciska sobie trochę na palec i myje zęby. Chwile posmarowała sobie zęby, obejrzała palec i chyba zostało na nim trochę pasty bo go sobie ze smakiem oblizała.
Czo te ludzie...






















Nie wiem który komentarz jest bardziej żałosny :o
źródło: comment_Ttsse2Enz724AnCZUg2x21YZNtpmXre8.jpg
PobierzZabrakło tylko