@jazdaniebieski2023 to jest coś, co dopiero rozumiesz jak masz swoje dzieci. Wtedy z perspektywy rodzica, Twoje potrzeby czy sprawy są naprawdę mniej ważne, niż tego człowieka, którego zaprosiłeś na świat. I myśl o takiej tragedii bardzo wówczas boli, podobny efekt "utożsamiania" niektórzy miewają, gdy idąc po cmentarzu widzą dawno pochowanych ludzi ze swojego rocznika albo i młodszych.
  • Odpowiedz
to jest coś, co dopiero rozumiesz jak masz swoje dzieci


@ortalion_przebudzenia: Nie. To nie jest "rozumienie", bo nie ma w tym żadnej logiki, tylko emocje. I właśnie tak się dajecie manipulować kobietom i politykom.
  • Odpowiedz