Jak siedzę w domu to ciężko mi się z niego ruszyć, a jak wyjdę, to staram się jak najszybciej wrócić do domu.
Czasem jednak jest tak jak dzisiaj. Dawno mogłem być już w swoim bunkrze, ale zamiast tego wybrałem kierunek odwrotny, do miejscowości "Y". Dlaczego, co będę robił? Nie wiem, może po kogoś zadzwonię, może sam będę się włóczył bez celu.
Brak snu, głowa mnie dalej boli, głodny jestem (na to przynajmniej
Czasem jednak jest tak jak dzisiaj. Dawno mogłem być już w swoim bunkrze, ale zamiast tego wybrałem kierunek odwrotny, do miejscowości "Y". Dlaczego, co będę robił? Nie wiem, może po kogoś zadzwonię, może sam będę się włóczył bez celu.
Brak snu, głowa mnie dalej boli, głodny jestem (na to przynajmniej























#wpiszdupy