• 1
Dostałem od CCUSA, aż dwie oferty pracy. Gdzie w poprzednim roku było ich kilkanaście w ofercie Skype Placement. Lipa trochę, no ale dobra, jedna z nich to oferta w jakimś motelu na zadupiu Jackson Hole w Wyoming. Pracodawca wymaga pracy przez bite 4 miesiące, do 25 września. Wszystko spoko, ale gdzie ja mam mieć czas na zwiedzanie? No i tu mam dylemat- pomimo tego że agencja twierdzi że mam tam pracować do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varien: Coś mi się kojarzy to miejsce - czytałem o nim, ale nie wiem czy mega pozytywnie czy mega negatywnie. Poszperaj na grupach na FB, na bank znajdziesz kogoś kto tam robił. Zwiedzać możesz przecież 30 dni po zakończeniu programu (no chyba, że bardzo Ci się będzie spieszyło na uczelnię) a na pewno znajdziesz też czas na wyrwanie się po okolicy ze znajomymi :)

Poszukaj koniecznie kogoś kto tam robił
  • Odpowiedz
  • 0
@Sartael Na spokojnie :) Ja lecę w przyszłym roku z agencji CCUSA. Mają całkiem spoko ofertę, jak ja sobie policzyłem to ubezpieczenie, program, bilet do USA, wiza- no ogólnie wszystko oprócz kieszonkowego wyjście mnie 5 kafli. Pisz PW jak coś
  • Odpowiedz
Po Wielkim Kanionie przyszła pora na Glen Canyon National Park i sztuczne jezioro Powell. Wśród terenów pustynnych można znaleźć piękne miejsca. Niedaleko stąd znajduje się wyżłobiony przez powodzie błyskawiczne kanion Antylopy. Wąski korytarz, w którym cienie tworzą niespotykane nigdzie indziej obrazy. To tam zrobiono najdroższe zdjęcie na świecie, a w 1997 roku zginęło 11 turystów, uratował się tylko przewodnik. Między innymi dlatego cena wejścia do słynnego miejsca to 50 dolarów - zrezygnowałem.
siseniorita - Po Wielkim Kanionie przyszła pora na Glen Canyon National Park i sztucz...

źródło: comment_epR2OVyXvOf7y4xtvx1nJcEoeqioFFGA.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siseniorita: ile jesteś w stanie odłożyć po Campie? Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł wyjazdu na Work&Travel albo Camp, jednakże jakoś zawsze brakowało mi odwagi ;) Wyjeżdzając na Camp, można się wgl nastawiać na zarobek?
  • Odpowiedz
W maju przyszłego roku chcę jechać na work&travel do USA. Wybór padł na agencję CCUSA. Założyłem konto na ich stronie, wypełniłem dane, i teraz tak: Opłata aplikacyjna miała wynosić 560 PLN tak jak jest napisane na ich stronie. Dziś rano zadzwonił jakiś gość z ich agencji i powiedział mi, że teraz ta opłata wynosi 200 PLN. Spoko, fajnie. Jest kilka ofert tej agencji:

Independent – 885 PLN
Placement/Skype Placement - 1170 PLN promocja do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejnym przystankiem podróży po USA był Grand Canyon.
Istnieją dwie teorie powstania kanionu. Pierwsza, najbardziej popularna mówi o tym, że rzeka Kolorado wydrążyła go na przestrzeni milionów lat. Druga teoria mówi o gigantycznej powodzi trwającej krótki okres czasu, nawet tylko kilka dni.
Spaliśmy na wysokości około 2200 m.n.p.m. a rzeka płynie na około 700 metrach. Różnica jest więc ogromna, a temperatura ze względu na wysokość była niższa niż się spodziewaliśmy. Przygotowani na temperatury
siseniorita - Kolejnym przystankiem podróży po USA był Grand Canyon. 
Istnieją dwie ...

źródło: comment_Bic25msLAg9ChwGpJWltYtZM2ORQkocH.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tomciousa część dlasza.
Pierwszą atrakcją po wyjezdzie z Las Vegas było miasteczko osiołków. Niespodziewałem się takiej wolności tych zwierząt. Myślałem że będą one w zagrodach, tymczasem przed wjazdem do miasteczka wyskoczyły mi dwa osły na droge. Osły są jednak uparte, staneły i nie chciały się ruszyć. Turyści muszą się pilnować przed kradzieżą. Koleżanka otworzyła drzwi na minutę i dwa osły wepchały się do samochodu. Nie było sposobu żeby je odciagnąć.
siseniorita - #tomciousa część dlasza.
Pierwszą atrakcją po wyjezdzie z Las Vegas by...

źródło: comment_SJA1zO8UWBPyXVASH6GdvxBtbronGSqT.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A LURWA kończę ze słodyczami bo idea #workandtravel i Workaway tak mi się podoba - pracowanie po murzyńsku, ale na łonie natury z roślinami i zwierzątkami gdzieś w Azji czy Ameryce południowej, Nwm, może tak lewackiego hipisa ale chciałabym spróbować ech może kiedyś się uda ()
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po czterogodzinnej podróży, dotarłem do Detroit. W porównaniu ze spokojną częścią stanu Michigan, gdzie przez ostatnie miesiące przywykłem do spania w lesie z milionem komarów, na niewygodnych cienkich materacach z 8 ludźmi w domku to miasto jest ogromne. Pierwsze różnice widać od razu. Ludzie w dużych miastach jeżdżą znacznie bardziej agresywnie, żyją w pośpiechu i dbają o to jak wyglądają. W buszu można było chodzić w dziurawych spodniach, klapkach i jednej koszulce
siseniorita - Po czterogodzinnej podróży, dotarłem do Detroit. W porównaniu ze spokoj...

źródło: comment_D55AfWCZMhw8mQmbVB8UrhXSOj3rvcI1.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wspaniały to był rok (no dobra może troche więcej), nie zapomnę go nigdy. Wpis ma typowy charakter #chwalesie - wybaczcie ale czuję taką wewnętrzną potrzebę

Jeszcze w kwietniu ubiegłego roku pracowałem w znanej sieciówce za niecałe 2k, miałem lekką depresję związaną z tym że moje życie nie idzie w żadnym kierunku i od czasu do czasu chodziłem na studbazę by coś tam pozaliczać - informatyka here. Jedyna rzecz
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Wspaniały to był rok (no dobra może...

źródło: comment_KlhYs1rHvKX5Y5g8BQM3VCZMIL3fo09Y.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie Mireczki! Był ktoś z Was na jakichś wyspach Ameryki Środkowej (jak zwał tak zwał) takich jak Aruba, Barbados, Curacao czy Portoryko?

Siedzę już prawie miesiąc na Work and Travel w Stanach - a że nie podoba mnie się tutaj za bardzo to szukam jakichś alternatyw na zwiedzanie.

#podroze #podrozujzwykopem #wakacje #workandtravel
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Firma organizująca wyjazd do USA na camp organizuje i pośredniczy również w wydawaniu wizy. Wymagają oni aby wysłać do nich swój paszport, zdjęcie wizowe i parę innych dokumentów. Czy jest to bezpieczne? Przecież w paszporcie są wrażliwe dane.
#campamerica #workandtravel #dokument i może znawca tych kwestii @Cash1337
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lastro: To w sumie nawet dobrze znasz. W drugim zdaniu znalazłem problem - słaby lub też brak "aktywnego słownika słów". Zapasy słów które używamy dzielimy na dwie grupy: pasywne - czyli te które znamy i wiemy co znaczą jak gdzieś je przeczytamy ale sami nie używamy, aktywne - czyli używane przez nas na codzień.
No i tutaj rozwiązaniem wydaje się gadanie z obcokrajwocami, ale jak mówisz że pomimo tego masz
  • Odpowiedz
@lastro: To może spróbuj oglądać seriale z prostszym językiem, ja np teraz oglądam "my name is Earl".
I co prawda na początku mojej przygody z serialami po angielsku też się co chwilę zatrzymywałem ale z czasem coraz rzadziej sprawdzasz słowa. Słowa się powtarzają i poprostu bez sprawdzania już kojarzysz co to, albo np już z samego kontekstu wyłapujesz i w głowie odgadujesz znaczenie słowa.
  • Odpowiedz
Lecąc na #campamerica albo #workandtravel i zabierając z sobą paręset dolców na start do stanów. Lepiej założyć w polsce jakieś konto walutowe czy na miejscu? Macie jakieś doświadczenia z bankiem Discovery bank? #usa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pycc Raz BOA raz WF. Nie mialem z zadnym problemow. Z egzaminami juz nie pamietam, ale wylatywalem raz chyba drugiego a raz szostego czerwca. Udalo sie wszystko pozaliczac ;)
  • Odpowiedz