jakiś miesiąc i trochę temu włamali mi się do garażu - blaszaka pod blokiem. Zajumali rower krossa za 1,5k, rowerek dzieciecy za 450zl, alternator i akumulator z cinquecento, no i zrobili ogolny kipisz i demolke. Sprawe zglosilem na policję i tak jak się spodziewałem, umorzenie śledztwa przyszło po ok 2 tygodniach.
Dzisiaj o dziwo zauważyłem przez okno, że tajniacy robią jakiemuś zakutemu w kajdanki kolesiowi zdjęcia pod moim garażem. Od gliniarzy dowiedziałem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach