Dzień dobry wieczór wszystkim.
Niejako sprawę mam prawilną.
Jakiś koleś z IQ kamienia (w sumie to obrażam dobre kamienie) od ponad 2 tygodni wydzwania do mnie.
Historyja nielicha. Zaczął wypisywać mi na whatsa jakieś bzdety, językiem Polski #patologiamocno, zrozumiałem tyle, że chciał się skontaktować z jakąś dziołchą. W iście szarmancki sposób odpisałem mu iż to zwykła pomyłka i pomylił numery.
Odpisał w kilkunastu wiadomościach, że to nie pomyłka, czemu mam inny numer bla
Niejako sprawę mam prawilną.
Jakiś koleś z IQ kamienia (w sumie to obrażam dobre kamienie) od ponad 2 tygodni wydzwania do mnie.
Historyja nielicha. Zaczął wypisywać mi na whatsa jakieś bzdety, językiem Polski #patologiamocno, zrozumiałem tyle, że chciał się skontaktować z jakąś dziołchą. W iście szarmancki sposób odpisałem mu iż to zwykła pomyłka i pomylił numery.
Odpisał w kilkunastu wiadomościach, że to nie pomyłka, czemu mam inny numer bla




























A poseł? Co jego zaangażowanie będzie zależne od pieniędzy? A gdzie patriotyzm do którego się odwołują? 20k spokojnie 20k na miesiąc + dieta poselska i wszystkie przywileje które mają wystarczy żeby się utrzymać.
IMO zostanie politykiem to nie ma być posadka na której się człowiek ma ustawić do końca życia.