Rodzice młodych rolników i to co spotyka ogromną ilość znanych mi osób, o czym się za dużo nie mówi i o czym nie wiedzą ludzie niezwiązani z tematem. Często spotykam się z myśleniem że jak młody człowiek przejmie gospodarstwo i mieszka z rodzicami to rodzice są szczęśliwi, że był ktoś kto chciał przejąć gospodarstwo i zostać na wsi, z nimi, że na pewno wspierają i pomagają swojemu dziecku. A jak jest naprawde?
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrowkaRobiMuu: moj brat sie rozwiodł wlasnie przez mieszkanie z tesciami, przekazanie mu gospodarki, kierowanie nią i tak nadal po przekazaniu mu, podwazaniem jego i zony decyzji, nagadywanie do sasiadow. Klotnie, obrazania sie, wyprowadzki, brak odcietej pepowiny corki i matki i jebnął tym po prawie 15latach.
Story nr2-moj maz przejął gospo (7ha i 40swiń) od rodzicow, nie mieszkamy z nimi tylko kawalek dalej, bo w domu maz ma swoj warsztat samochodowy,
  • Odpowiedz
  • 2
@szkorbutny raz przejezdzalem motocykle przez wioche na totalnym zadupiu. Jeden sklep. Siedza 2 gentlemeni przy browarze. Podjezdzam i pytam: mozna tu placic karta? Odpowiedz: oszywiscie! No to zsiadlem z konia, kupilem sobie lecha free i pogadalismy z godzinke.
  • Odpowiedz