Chciała dokonać aborcji, tymczasem zadzwonił do niej sam papież Franciszek...

Ta historia wydarzyła się naprawdę. Życie Anny nie było łatwe. Będąc rozwódką w związku z mężczyzną, który zapewniał, że ją kocha, zaszła w ciążę. Na tę wieść ukochany ją zostawił. Zrozpaczona Anna nie wiedziała, co robić.

– Słucham?

– Halo, Anna? Mówi papież Franciszek. Anno, przeczytałem to, co mi napisałaś. Chcę ci tylko powiedzieć, że my, chrześcijanie, nigdy nie powinniśmy pozwolić odebrać sobie
misyjne_pl - Chciała dokonać aborcji, tymczasem zadzwonił do niej sam papież Francisz...

źródło: comment_nHhjkb91cutjh0u34d74Sj0HNGkz0IgT.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aardwolf: @alpag: No właśnie, Ameryka jest w tej wierze specyficzna. Nawet Clinton w kampanii często powtarzała "God bless America", a wiadomo, że była nadzieją feministek i wspierałaby ich postulaty. Ameryka jest naprawdę inna
  • Odpowiedz
@4lord: Okazuje się, że moja intuicja się potwierdziła. Charyzmatyk, sarka na "przesadną mariologię", rzuca hasło "Sobór Watykański II" co chwilę i zachwyca się protestancką biblistyką. A więc to tak wygląda "formacja" w grupach charyzmatycznych?
  • Odpowiedz