I chcecie mi powiedzieć, że z powodu czegoś takiego rozpierniczamy sobie gospodarkę? Zapychamy szpitale bezobjawowymi, a nie leczymy ciężko chorych ludzi na raka, białaczkę, czy inne schorzenia?
Ciekawe ile będzie takich cichych ofiar tej epidemii paniki? Ciekawe ile ludzi powiesi się, bo ich biznesy zostały zrujnowane, bądź stracili pracę i jedyne źródło utrzymania mając na głowie kredyt na mieszkanie
















Wariant 1)
Masowe testy społeczeństwa.
Szybka identyfikacja i izolacja chorych
Izolowanie grup ryzyka.
@YouCanCallMeBillieGates: o, jest ekspert jak z koziej d--y trąba. Nic z tego nie byłoby potrzebne, gdyby stosowano się do ich zaleceń, czyli TESTÓW, TESTÓW i jeszcze raz TESTÓW. W Chinach to działa. W Korei to działa. U nas też by działało, jeśli by tylko chciano. Niemcy teraz też