Pora poranna, zwłaszcza poranna, w soboty i niedziele (dni, kiedy mam wolne), to jest jedyny okres, w którym przez chwilę czuję jakąkolwiek ulgę. Praktycznie tylko wtedy odczuwam jakąś swobodę, komfort, brak presji. Dla mnie jest to taka mała namiastka wolności.

Jest błoga cisza, zero hałasu ludzi, samochodów. Wizja, że przede mną jeszcze cały wolny dzień. Jest to przyjemne, zwłaszcza w takie dni jak teraz, gdy budzę się o 5 rano i jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Plan na przyszły #weekend
- piątek: silent disco ze znajomymi na placu teatralnym, potem przeniesiemy się do coolturalnej montowni bo też jest tam i impreza, więc trzeba zaliczyć obydwie :D
- sobota: najlepszy temat xD jedziemy z żoną na imprezę na którą odbiera nas autobus z zaklejonymi szybami, na wejściu dostajemy maski na oczy, nie wiemy gdzie jedziemy, nie wiemy jaka muzyka (tzn. na bank elektroniczna a tak to nic
acidd - Plan na przyszły #weekend
- piątek: silent disco ze znajomymi na placu teatra...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wredne_slonko:

Marzy Ci się zielony leśny zakątek, ale nie masz czasu, by wyjechać z miasta?

Uroczysko Kantorowice znajduje się w dzielnicy Wzgórza Krzesławickie, w jej północnej części; za zbiornikiem w Zesławicach


( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz