Łazienki Rzeczne w Poznaniu odzyskają blask. Obiekt będzie pełnił funkcję biurową i usługową. Budynek zlokalizowany przy ul. Piastowskiej odzyska historyczną formę, w szczególności oryginalną bryłę i elewację. Więcej tutaj.

Czy zapoczątkuje to szereg inwestycji nad Wartą? Czekacie na taki obrót spraw? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#poznan #warta #architektura #urbanistyka #design #budownictwo #rzeka #
Projekt_Inwestor - Łazienki Rzeczne w Poznaniu odzyskają blask. Obiekt będzie pełnił ...

źródło: comment_ZgyVhN5BuAE2He2PRqkxJSDHvvoEyd87.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, taka sytuacja: Zalało nam trochę sufit (niestety w tym samym miejscu co rok wcześniej) a że jesteśmy przezorni to ubezpieczeni na taką ewentualność:) I jak przed rokiem przyszedł pan zrobił zdjęcia... ale tym razem szanowna WARTA stwierdziła, że nie odnowiliśmy po poprzednim zacieku. Oczywiście było odnowione (skuta gładź położona nowa i 2x pomalowane) Co można zobaczyć nawet na ich zdjęciach gdzie nie widać starych zacieków jak i nowe zacieki mają inny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Brunner: Mnie Warta kazała czekać miesiąc na odzew, więc może to też jest odpowiedź na Twoje pytanie? Weź policz dni, a potem dzwoń czy strasz sądem ( ͡ ͜ʖ ͡). Ale serio, nie ma co w sumie liczyć na kokosy.
  • Odpowiedz
@Brunner: Siemanko! ( ͡° ͜ʖ ͡°) jeśli złożyłeś reklamację i zawarłeś w niej swoje żądania, to firma ubezpieczeniowa w przypadku braku odpowiedzi w terminie 30 dni powinna rozpatrzeć reklamację zgodnie z Twoją wolą ( art. 8, Ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym) spróbuj może powołać się na to :)
  • Odpowiedz
Witam Mirki,

postaram się po krótce opisać moją historię z ubezpieczycielem, gdzieś w połowie grudnia zostałem zalany przez sąsiada z góry coś tam z kiblem, no nie ważne sąsiad wynajmuje mieszkanie jakimś tam ludziom, właściciel powiedział że moge mu ściągnąć z jego polisy na mieszkanie, podał mi numer swojej polisy. I odtąd zaczęły się schody :) zgłosiłem szkodę przez telefon, podałem całe info co zostałe zalane itd. Na rzeczoznawce z Warty czekałem z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki. Kupilem samochód i polisa jest ważna jeszcze 8mcy. Dzis przerejestowuje samochód na siebie i mam pytanie :
1. Czy muszę przenieś cesje polisy na siebie?
2. Moge zostawić tak jak jest i jeździć z obecną polisa?

#samochody #ubezpieczenia #ococ #hdi #warta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ssslave: Kiedy kupujesz samochód, polisa OC przechodzi automatycznie na Ciebie. Nie trzeba nic przepisywać. Ubezpieczyciel ma jednak prawo dokonać rekalkulacji składki (np. jeśli masz mniejsze / większe zniżki od poprzedniego właściciela). Warto więc skontaktować się z towarzystwem, by ustalić, czy planuje jakąś dopłatę, a jeśli tak to jaką. Jeśli dopłata będzie bardzo duża i będziesz wolał kupić nową polisę gdzie indziej, a z tej zrezygnować, to zapraszamy na kalkulator OC
  • Odpowiedz
Witam mirki

Mam taki problem. W Łodzi wjechał mi w tył facet samochodem. Z wierzchu wiele mi się nic nie stało. Zderzak połamany, klapa bagażnika wgnieciona. Gorzej bo nie wiem jak sprawa wyglada pod spodem. Dodatkowo po zdarzeniu dojechałem już do celu. Auto stało przez pol dnia i odpalając na wieczór, nie chciało odpalić, bardzo dziwnie chodziło i leciały kłęby dymu. Oczywiście przy wszystkim była policja, sprawdza przyznał się do winy. Dostałem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@makzy: oddaj do warsztatu który zajmię się wszystkim kompleksowo. Mają swoich rzeczoznawców i zajmują się ściąganiem kasy od ubezpieczyciela. Dostaniesz też auto zastepcze i holowanie. Tylko poszukaj dobrego warsztatu.
  • Odpowiedz
@Czapek123: musiałbyś poczytać przez jakie makroregiony i mezoregiony płynie Warta. W okolicach Poznania masz np. Poznański Przełom Warty - czyli rynna polodowcowa którą popłynęła Warta. Łączy on na wschodzie i zachodzie pradoliny (np. Pradolinę Toruńsko-Eberswaldzką), które powstały w skutek cofania się lodowca w pasie nizin.

Z kolei np. w górnym odcinku masz Obniżenie Górnej Warty, czyli rów tektoniczny którym płynie Warta. Od wschodu ograniczony jest on wyżyną Krak.-Częstochowską (dość słynna
  • Odpowiedz
Pytałem ostatnio o ubezpieczenie. Dostałem odszkodowanie od Warty (miesiąc temu), ale nie dostałem żadnych dokumentów, mam tylko jakieś numery, które były w przelewie. Mogę gdzieś je wklepać i sprawdzić, jaki % mi przyznano?
#warta #ubezpieczenia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niczego_nie_osiagne: Raczej nie. Decyzja o przyznaniu odszkodowania najczesciej idzie zwyklym listem (a nie poleconym). Bywa, że przelew przychodzi sporo przed listem, ale jak mowisz, ze minal juz miesiac to pewnie papiery zginely.

Mozesz zadzwonic do osoby, ktora prowadzila Twoja szkode i poprosic o ponowna wysylka lub po prostu jej zapytac.
  • Odpowiedz
@niczego_nie_osiagne: Na to pismo to za bardzo nie licz, ponieważ często piszą ogólnikowe informacje. Najlepiej zadzwoń lub wyślij do nich email, że wnioskujesz o udostępnienie dokumentów na podstawie których została wyliczona szkoda.
  • Odpowiedz
  • 1
@niczego_nie_osiagne
Jeśli masz wykupione ubezpieczenia, pieczenie w Warcie to prawie na pewno jest to Ubezpieczenie od Następstw Nieszczęśliwych Wypadków. Jest to ubezpieczenie Twojego zdrowia nie tylko w pracy.
Zadzwoń do Warty i zapytaj jakie masz od nich produkty. Po nr PESEL sprawdzą
  • Odpowiedz
@CallMeGrzechu: Przeciez do kazdej polisy dostajesz certyfikat zawarcia ubezpieczenia, a to, ze Twoj klient tego nie zaakceptowal (raczej nie klient, tylko ktos z gieldy, bo klienci maja papiery swoich kontrahentow od poczatku wspolpracy), to nie jest wina Warty.
  • Odpowiedz
Mirki, mam pytanko, jestem ubezpieczony grupowo w pracy gdzie pracuje moja zona. Wczoraj niestety skrecilem staw skokowy najprawdopodobniej 2/3 stopnia(w pon mam wizyte u ortopedy) i gnije teraz z orteza na nodze.
No i zaczalem w sumie urlop i sie zastanawiam, czy zeby dostac odszkodowanie to musze byc na L4, czy moge zostac na urlopie? Jak to wyglada z perspektywy ubezpieczyciela(Warta)? Wystarczy dokumentacja medyczna, czy jak?

Szczerze mowiac, lepiej mi byc na
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reaktiv po pierwsze, po zakończonym leczeniu, zbierasz całą dokumentację medyczną i składasz roszczenie z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Jeśli chodzi o l4 to wszystko zależy od tego czy twój zakres ubezpieczenia został rozszerzony o ryzyko czasowej niezdolności do pracy w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Jest prawdopodobne że nie masz tego ryzyka w zakresie ubezpieczenia. Kolejną kwestią jest to że świadczenie za czasową niezdolność jest zwykle wypłacane dopiero
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu kupiłem auto, pojeździłem, sprzedałem. Po kilku miesiącach przyszło wezwanie do zapłaty z Warty, okazało się, że auto miało niezapłaconą ratę OC przez poprzedniego właściciela. Trudno, moje przeoczenie, trzeba zapłacić te kilka stówek. Budżetowo stałem wtedy słabo, wysłałem więc do Warty prośbę o rozłożenie płatności na raty. Jedyną odpowiedzią było "proszę czekać na odpowiedź", no to czekałem.

Minęły 2 lata, odpowiedzi z Warty nadal nie było, prawie zapomniałem o sprawie, kiedy
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aderar: skoro odpisali mi że rozpatrują mój wniosek, i proszę czekać, to czekałem. Po jakimś czasie zapomniałem o sprawie, mój błąd.
  • Odpowiedz
@biskup2k: niestety, jeśli obowiązek zapłaty powstał za mojej "kadencji", to ja muszę zapłacić. OC było rozłożone na 2 półroczne raty, w momencie jak minęło pół roku i przyszedł termin zapłaty kolejnej raty to auto było już moje.
  • Odpowiedz
@kacperq96: pewnie podają brak wypadku z przyczyn zewnętrznych czy jak to tam oni określają? Co zrobić? Ciężko powiedzieć. Nie wiemy jaki był stan faktyczny ani jakie są podstawy odrzucenia twojego zgłoszenia.
  • Odpowiedz
@ftswwa pod punkt 139 tabeli. W zależności od stopnia deformacji palca, zesztywnienia, ograniczenia czucia itd. na podstawie dokumentacji medycznej zostanie przyznany procent uszczerbku.
  • Odpowiedz
@l3cho: Nie, nie będzie respektowane.

To, że umówiłeś się z PZU, że w zamian za dopłatę składki przymkną oko na pierwszą Twoją kolizję nie będzie obchodziło nikogo w innym TU.
  • Odpowiedz