Hejka Mirki, widzę że tag Volvo jest dosyć popularny to może znajdę odpowiedzi na bolączki mojego auta, tak sobie pomyślałem...
Otóż jest to S60 z roku 2002, z silnikiem 2.4, 140km, manual, trochę rzeczy ostatnio w nim wymieniałem, amory-przód, półosie, sworzeń lewy, poduszka pod silnikiem..i pewnie jeszcze coś by tam było.
Co mi przeszkadza: Opony wadzące o nadkole przy maks skręcie (opony 205/55,16, felgi po renowacji - ogranicznik czarny - o zgrozo
Otóż jest to S60 z roku 2002, z silnikiem 2.4, 140km, manual, trochę rzeczy ostatnio w nim wymieniałem, amory-przód, półosie, sworzeń lewy, poduszka pod silnikiem..i pewnie jeszcze coś by tam było.
Co mi przeszkadza: Opony wadzące o nadkole przy maks skręcie (opony 205/55,16, felgi po renowacji - ogranicznik czarny - o zgrozo




























Zatankowałem w Polsce i na tym paliwie zrobiłem około 800 kilometrów zanim zaświeciła się rezerwa, zatankowałem w Niemczech i w drodze powrotnej na pełnym baku zrobiłem 1100 kilometrów i mam jeszcze z 200 zasięgu. W przeliczeniu na PLN litr niemieckiego paliwa kosztował mnie około 5,74 zł.
Przecież to jest przepaść... Paliwo praktycznie w tej samej cenie a
@Gadgetztan: dynamiczna jazda to nie do końca n-----------e gazu i hamulca na zmianę w podłogę co kilkanaście sekund ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bo czasem mam wrażenie że sporo ludzi tak jeździ.