W sumie ja o tym wiem, ale mam wrażenie że większość żyje w jakiejś bajce. Na obrazku ilość wydrukowanych USD w 2020 (później zawiesili publikacje tego, którą prowadzili od lat 80). I wychodzi na to że jeśli nie podniosą stóp procentowych czeka na bankructwo:
"W momencie, gdy dług staje się zbyt duży, państwo ma do wyboru, albo "dodrukować" trochę pieniędzy albo zbankrutować. Oczywistym jest, że w pierwszej kolejności każdy rząd wybierze "dodrukowanie"."
"W momencie, gdy dług staje się zbyt duży, państwo ma do wyboru, albo "dodrukować" trochę pieniędzy albo zbankrutować. Oczywistym jest, że w pierwszej kolejności każdy rząd wybierze "dodrukowanie"."



























1. kantor banku (raczej słabe kursy)
2. cinkciarz/walutomat (w przypadku cinkciarza widzę, że może być naliczana dodatkowa opłata