Mirki kupiłem dzisiaj różowej na urodziny kolczyki w #apart. Wszystko pięknie fajnie.
Dałem różowej, przy zakładaniu zauważyła, że te pręciki(nie wiem jak to sie nazywa), które przechodzą przez uszy są wykrzywione. Jest to dość dyskretna wada, którą cieżko zauważyć na pierwszy rzut oka. Jest to widoczne tylko gdy porówna się oba kolczyki(na jednym precik jest wygięty za mocno w dół, drugi w za mocno w górę). Niestety różowa zerwała
SmieszneZakola - Mirki kupiłem dzisiaj różowej na urodziny kolczyki w #apart. Wszystk...

źródło: comment_1671640855BZajB6sPD8UrArwIgW7V8C.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmieszneZakola: Jak to nie jest żaden wyjątek, to ona musi przyjąć reklamację. Jest zwykłym pracownikiem i po prostu Cię zbyła, pewnie będzie się bronić, że chciałeś zwrotu, a nie reklamowałeś.

Ja na Twoim miejscu zwróciłbym się bezpośrednio do Apartu - najpierw mejlowo, a potem na piśmie w punkcie lub pocztą. Najlepiej opisać też, że zostałeś zbyty, a zbywającą osobę poprosić o dane. Ewentualnie jak masz blisko inny punkt, to podejść
  • Odpowiedz
Cześć, czy praktyka firmy #adidas co do zwrotów jest do końca legalna?
Mianowicie chodzi o to, że produkt zakupiony z płatnością "za pobraniem" przy zwrocie produkty, nie oddają pieniędzy w formie przelewu, tylko jako karte podarunkową na strone adidasa.
Rozmawiałem z paroma osobami i rzekomo jest to niezgodne z UOKiK, ale może ktoś miał podobny problem, albo faktycznie się na tym zna i mógłby się wypowiedzieć, czy w ogole jest
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziwna sprawa w jednym internetowym sklepie meblowym. Niemal wszystkie oferty objęte są promocją 20%, 30%, 33%, ale dziwna to promocja, bo jest stała i klient odstępuje od niej, kiedy chce się dowiedzieć o status zamówienia.

Brzmi to jak zapis, który UOKiK i sądy mógłyby wyśmiać, ale nie jestem prawnikiem. Z opowiadań znajomego działa to tak, że zwlekają z wykonaniem zamówienia i jak się zadzwoni dowiedzieć o status, to wysyłają korektę do faktury.

Spotkał
uppercasesusan - Dziwna sprawa w jednym internetowym sklepie meblowym. Niemal wszystk...

źródło: comment_16712110280vUmbF9NtS8AUW5O9AWr5c.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ze strony EdRed

"Spółka regularnie współpracuje z influencerami (m.in. Krytyka Kulinarna, Maciej Je, Grzegorz Łapanowski, Kuchnia Kwasiora, Magiczny Składnik, Mocny Vlog) i podejmuje działania w kolejnych kanałach komunikacji cyfrowej."


Wszystkie fragmenty o współpracy z balonem zniknęły.

No
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@megastulejka: jeszcze jest screen z Facebooka gdzie ktoś zapytał na czym polegała współpraca z Komodom i dostał puchy za reklamę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dostałem shadowbana jak napisałem o tym pod filmem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@archive:

Faktycznie, ze strony assay trudno się dowiedzieć, co robią, prawda?

Assay ASI to taki fundusz inwestycyjny (zarządza nim Assay Management), który ściąga pożyczki od zwykłych ludzi, a potem środki przekazuje tzw. start up'om - obejmuje w nich udziały, ale też pożycza im kasę. Na bazie zebranych danych z 2020 i 2021 roku okazuje się jednak, że start-up'y Assaya mają bardzo słabe przychody, a zamiast zysków z reguły są straty. W
  • Odpowiedz
@BKZGlamrap: ciekawe jak ze ściągalnością takiej kary? Jak to wygląda? Wątpię że dobrowolnie odda wszystko na raz ( ͡° ͜ʖ ͡°) tym bardziej że malutko się udziela na YT i widać że gdzieś się ukrywa po jakichś krajach
  • Odpowiedz
Jak to jest że w wszystkich sklepach piekarnik X kosztuje tyle samo ? 2149zł i ani grosza mniej. Czy to media, czy eurortv, czy media markt, czy avans... wszędzie cena taka sama.

Czy to nie podchodzi o zmowa cenowa?
Bo jeśli Samsung wymusza na tych sprzedawcach taką samą cenę, to nie jest wtedy wolny rynek lecz jawna zmowa cenowa....

#pytanie #wolnyrynek #polska #ue #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam, mam zapytanie. Pewna osoba z mojej rodziny pracowała na czarno w sklepie spożywczym, chciała dostać umowe ale odwlekali to miesiac za miesiacem wiec już tam nie pracuje. Ogólnie w sklepie patologia totalna, produkty które się przeterminowały lub były bardzo blisko terminu, właściciel kazał przeceniać a jeżeli nie zeszły - uwaga uwaga - pracownicy mieli je kupowac po cenie hurtowej i zabierac do domu. Ta osoba nie pracuje juz tam jakos miesiąc.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

UOKIK, sandepid, urząd skarbowy - sprzedaż za gotówkę pewnie szła bez paragonu. Jeszcze inspekcja pracy za to zmuszanie do zakupów po cenie hurtowej
  • Odpowiedz