To był tak zwany delivery van, były nawet robione w Gliwicach. Natomiast nie widziałem takiego z szybami z tylu. W Gliwicach robili tylko blaszaki. Możliwe, że jakaś konwersja.
Poprzedni #ulep zebrał trochę plusów więc zachęcony tym brakiem krytyki wrzucam kolejny model z szuflady.
USS Gato (bodajże, nie mam niestety pamięci do nazw a pudełka wyrzucam) z Hobby Boss w skali 1:700. Olbrzymie plusy tego modelu to cena (mniej niż 20 zł), wysoka jakość wykonania oraz fakt, że można go złożyć w około 20 minut (bez malowania i kalkomanii) - idealny modelik na odskocznię od dużych projektów.
Bardzo nie lubię aut, które są wyższe niż szersze. Nie dość, że są paskudne to jeszcze kojarzą mi się ze złą techniką jazdy. Przygotowałem zestawienie, żebyście mi pomogli wybrać najpaskudniejszy. Telefon chyba nie obsługuje ankiety, a wykop w przeglądarce na laptopie postanowił sobie nie zadziałać BO TAK.