Poszedłem na zakupy do Tesco po m.in. bułki. Wsadziłem ileś tam do worka i poszedłem zapłacić. Zapytała się mnie Swietłana na kasie ile tych bułek, powiedziałem że 5, nabiła 5. Po jakimś czasie kapnąłem się że jest 6 to jej powiedziałem że jedna więcej. I teraz co robi Ukrainka? Zamiast nabić dodatkową bułę, Swietłana woła kierownika że musi cofnąć 5 bułek, kasuję to z rachunku po czym wprowadza 6. Kurtyna
#heheszki
#heheszki























Pytanie do Mirków będących w związku z Ukrainkami, albo znających ludzi, którzy byli bądź są. Poznałem dziewczynę na Interpals. Pierwsza do mnie napisała, pytając się czy nie pomógłbym jej w nauce języka polskiego. Zgodziłem się i podałem jej swój nr na Whatsapp. Od rozmowy, do rozmowy, zaczęło się wypytywanie, jakieś deklaracje i co raz bardziej zauważam, że owe dziewczę ostro mnie podrywa. Nie mam nic przeciwko,