Założyłem sobie konto na twitterze i moje pierwsze spostrzeżenie: propozycje rzucane przez Twitter ssą pałkę, tylko parę osób mnie interesuje, reszta to jakieś lejdi gagi i inne joanny krupy. Idzie jakoś inaczej masowo pododawać konta które chcę śledzić?
Zacząłem obserwować Wiplera i Palikota na twitterze. Będzie wesoło!
Swoją drogą polecam na #android dla użytkowników twittera aplikację slices. Dzięki niej można podzielić na kategorie obserwowane osoby i przeglądać strumieniami dane kategorie, np. tenis, polityka, f1 itd. Jest to przydatne, gdy się ma dużo obserwowanych. @Lord_Blizzard: @footix: i kto tam jeszcze przegląda ćwierkania. Tutaj opis i recenzja.
Można też spróbować wersji na przeglądarkę, ale nie jest aż tak fajna jak
@Lord_Blizzard: Już opanowałem to zagadnienie i porobiłem sobie listy. A mam pytanie techniczne. Da się kogoś mieć na liście, widzieć jego wpisy w widoku listy i jednocześnie nie obserwować go? Jeśli tak to rozwiąże to problem kont, które zbyt często dodają wpisy i spamują główną stronę.
Slices jest o tyle fajne, że ma podgląd miniaturek zdjęć i filmów. Na telefonie przydatne.
Mam wrażenie, że wygrajlige jest prosta, wybiera się Meliksona, Ljuboję, buduje drużynę z piłkarzy Wisły, Lecha, Legii, uzupełnia Śląskiem i Polonią. Wyżej wymieniony duet jeszcze prawdopodobnie warto uzupełnić Lovrencsicsem, który może być trzecią gwiazdą ligi, a na pewno jest tańszy od Mili. Wydaje mi się, że dużo kasy przewidziano na budowanie drużyny, co czyni tę ligę jeszcze prostszą. Oczywiście jest tak samo prosta dla wszystkich,
@Czajna_Seczen: on pewnie jak jajecznicę smaży też ją hejtuje ;) Zrobiłem dużo transferów, chyba z 10, ale nie traciłem punktów, bo wziąłem dziką kartę. Po prostu po pierwszej kolejce stwierdziłem, że skład wybrany na odwal długo nie pociągnie i trzeba nad tym przycupnąć trochę.