Ostatnio urodziło mi się dziecko, więc mało śpię nocami i tak sobie przypominam różne życiowe historie. Jak byłem główniakowi level 10 może 12 , rodzice wysłali mnie na kolonie (dokładnie to do sematorium, bo byli rolnikami a mi coś tam w sercu szumiało). Sematorium mieściło sie Rabce, i były tam dzieci z całej Polski, raczej z miasta. Szybko podzielono nas na kilkumastoosobowe grupy, które miały swojego wychowawce i plan zajęć. Jak to
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniała mi się historia. Jak byłem młodszy, w jeszcze dobrych czasach, mój tato był właścicielem sklepu. Sklep był duży o żeby zaoszczędzić na transporcie towaru mieli swoje auto dostawcze. Posiadanie takiego auta dawało dodatkowe możliwości. W tamtych czasach jak miałeś pojazd i sklep to spokojnie można było sprzedawać z takiego samochodu (czasy przed kasami fiskalnymi). No i wtedy z okazji każdego festynu w okolicy tato ładował samochód, brał pracownice albo dwie i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chętnie czytałem różne historie o #januszebiznesu. Zawsze się cieszyłem, że sam nigdy na takiego nie trafiłem. Aż do teraz...
Zamówiłem trzy pary drzwi wewnętrznych w lokalnej formie. Nie wnikając w szczegóły, realizacja zamówienia to był dramat. Po zapłacie zaliczki kontrakt z firmą stał się jednostronny jednostronny (i to nie oni do mnie się odzywali), opóźnienie w realizacji, aż w końcu kombinowanie przy samym montażu ("no nie jest dobrze, ale ja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yellowshadow: no cześć. Ale jeśli myślisz, że dokonałeś jakiegoś odkrycia to nie bardzo, bo nie ukrywam swojej tożsamości na Wykopie i wiele osób wie, że aswalt to Słowik ;-)
  • Odpowiedz
  • 1070
#logikarozowychpaskow #rozowepaski #truestory

Byłem z #rozowypasek na osiemnastce jej kolezanki. Wszystko super, zabawa trwa, i nagle podchodzi do mnie jej przyjaciolka z ktora sie zbytnio nie lubimy, ale mimo to zaczelismy rozmawiac.
W pewnym momencie rzucila tekstem:
- Wiesz, twoja dziewczyna jest o ciebie czesto zazdrosna, nawet teraz kiedy gadasz ze mna. Ale prawda jest taka, że nie ma sie o co martwic, bo i tak nie
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idę sobie przy drodze. Do celu mam jakieś 7 km więc próbuję łapać stopa.
Jeden się nie zatrzymał.
Drugi się nie zatrzymał i wystawił kciuka przez szybę.
Czemu ludzie są tacy niemili (,)
#truestory #zalesie #autostop
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Emil1803 Niemili bo 2 auta się nie zatrzymały? To jest tylko dobra wola ludzi jak kogoś wezmą na stopa. I mówię to jako osoba która czasem łapala stopa w jednym miejscu przez 8 godzin ;d
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu zamawiam catering dietetyczny żeby nieco schudnąć. Jeden po próbnym tygodniu mi nie smakował, więc po prostu go nie przedłużałem i zamówiłem inny. Jakież było moje zdziwienie jak właśnie pod drzwiami znalazłem oba ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#heheszki #truestory #dieta
Celinka95 - Od jakiegoś czasu zamawiam catering dietetyczny żeby nieco schudnąć. Jede...

źródło: comment_bvyG2i4d1YpZGjsb0O6eEmkgS7oGFmxI.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj zostałam wysłana do pomocy w sprzątaniu pokoi, bo był szybszy przyjazd gości. Sprzątamy dwójkami, więc zostałam przydzielona do chłopaka o imieniu Bartek. I tak sobie sprzątamy sprzątamy i przed kolejnym pokojem zabrakło pościeli więc poszłam do magazynu aby donieść więcej. Bartek w tym czasie sprzątał łazienkę. I przechodzimy teraz do meritum.
Wracam, wchodzę do pokoju, Bartek nadal w łazience. Istotne jest to, że mam dosyć cichy chód więc się nie zorientował,
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach