Czyli wychodzi na to, że pomimo sporych podobieństw do ex-kolonialnego #hongkong czy reklamą banku o nazwie jak z #makau w tle #pdk ( ͡~ ͜ʖ ͡°) to jednak #mirrorsedge był urbanistycznie i polityczno-społecznie osadzony w czymś na kształt współczesnego etatystyczno-korpokratycznego #singapur zmieszanego z #chiny #metropolia

#dystopia #rozkminy #totalitaryzm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrząc na te cyrki związane z ochroną karakana,istnymi rytuałami konwojowania jaśnie włodarza-I sekretarza,jego zafiksowaniem godnym osaczonego ideologicznego "bezpiekowca".

Czy wreszcie dostrzegając jego poglądy na b--ń palną w posiadaniu niezależnego i potencjalnie niepewenego "szaraka" zaczyna się w pełni rozumieć (7 lat temu wydające się bardziej abstrakcyjnymi) cytaty z wątku na forum libertarian: ( _) ||

"Jeśli polityk nie czuje się komfortowo z koncepcją, że jego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tylko niewolnicy w każdym państwie i od zawsze nie mieli prawa do posiadania broni.


@wygolony_libek-97: nieprawda...

Od początków istnienia Rzymu można mówić, że nie było żadnych obostrzeń a propos posiadania broni. Właściciele rzymscy pozwalali nawet swoim niewolnikom posiadać b--ń, aby ci stali w ich obronie.


źródło: http://imperiumromanum.pl/
  • Odpowiedz
@Emill: to przetłumaczony i skopiowany cytat innego gościa z kraju I uzbrojonej demokracji ( ͡° ͜ʖ ͡°) świata. A co do starożytności to już wtedy jak wyczytałem z pewnego opracowania w takiej grecji było rozróżnienie na zbrojnych obywateli i utrzymywanych w rozbrojeniu mieszkańców pewnej podbitej wyspy na którą urządzali oni sobie wypady.

Jak się w wiecznym mieście zaczęły szerzyć spiski i rebelie to też już w
  • Odpowiedz
METRO EXODUS: CZYM JEST SYSTEM WIERZEŃ I CZEMU BYŁ I WCIĄŻ JEST (szczególnie despotycznej) WŁADZY POTRZEBNY

Twórcy tej postapokaliptycznej fabularnej strzelanki to dość dobrze ukazali. Otóż Artem odwiedza pewne pustynne okolice w których poza niewolnikami i garstką niezależnych zamieszkują i twardo kontrolują je ludzie Barona.

Bezwzględnego wodza tak pewnego swoich racji, że rozgłaszającego swoje mądrości na jedynym słyszalnym wszędzie kanale radiowym z prezencją godną imperatora. I bezpośredniością jakiegoś aroganckiego ojczulka.

W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach