@JezusySandala: przy rezerwacji zaznacza się opcję "sprzęt sportowy" i jest jakieś ograniczenie wagowe, chyba 30kg. polecam, aczkolwiek warto mieć trochę większy budżet i przenocować czasem gdzieś pod dachem, np. agroturystyka, bo z tymi namiotami na dziko to raczej kiepska opcja.
  • Odpowiedz
@JezusySandala: nie było ich aż tak dużo widać, najwięcej to przy dworcach w miastach, tam spali poprzykrywani różnymi kartonami i szmatami. ale nadal nie były to tysiące. Ciężko przede wszystkim było znaleźć odpowiednia miejsce. Myślę, że w Polsce byłoby z tym o wiele łatwiej, mamy dużo lasów i pól. Tam te tereny wydawały się gęściej zaludnione, mniej dostępne. No i myśliwi - z 3 razy nas obudzili.
  • Odpowiedz
mirasy, był ktoś kiedyś na wakacjach w Toskanii? możecie polecić jak tam najsensowniej się dostać i gdzie szukać noclegów?

zastanawiam się czy np. w samej florencji czy gdzieś w mniejszym mieście (bardzo mi się podoba tamtejsza prowincja ale też chciałbym pozwiedzać zabytki), a może bliżej morza?

no i w końcu jak dojechać? połączenia lotnicze są tragiczne, autobusem to >20h jazdy, auto mam w stanie nie nadającym się do dalszej jazdy ale może
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bakteriepodbaterie: Początki tego miejsca sięgają czasów Longobardów. Zamek znajduje się w rękach rodziny Ricasoli od 1141 roku. Przez wieki stojąc na granicy Florencji i Sieny był świadkiem wojen. Był fortecą Florencji, broniąc ją przed atakami Sieny. W XV w. atakowały go i zdewastowały wojska aragońskie i hiszpańskie. Toskania, Castello di BrolioCosimo I de Medici nakazał architektowi Giuliano da Sangalo odbudować fortyfikacje. Potem Castello di Brolio przeżywał kolejne konflikty w XVII
  • Odpowiedz