W 2019 roku wydatki per capita na muzykę w Polsce wynosiły 8,40 zł rocznie. Tak – osiem złotych i czterdzieści groszy. I w tę statystykę wliczono abonamenty do serwisów streamingowych.

Od 2019 roku obchodzimy również Dzień Polskiej Muzyki, z okazji którego sklepy muzyczne (również te małe) przygotowują promocje na polską muzykę.

Nie bądź leszcz. Zamiast kupować kolejny kabelek zasilający, wspomóż polskiego muzyka (niekoniecznie tego ze zdjęcia)

#tonskladowy
Roszp - W 2019 roku wydatki per capita na muzykę w Polsce wynosiły 8,40 zł rocznie. T...

źródło: Dzien-polskiej-muzyki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Lan jest dość zaszumionym systemem i bez względu na to, co mówią informatycy, ma to duży wpływ na odtwarzanie muzyki


Czasami brak mi kulturalnych słów na to, co odwala Wojciech-San i podobni akolici szerokiej sceny.

Będzie więc rolniczo:
Bulwa nać, plujecie na ludzi i wmawiacie im, że poszerzan scenianu delikatnie ich lico rosi.
Roszp - >Lan jest dość zaszumionym systemem i bez względu na to, co mówią informatycy...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Roszp: kupa bzdur. świat analogowy przenoszony przez 50+ dziadków do sieci LAN.
im częstotliwość w sieci 230V przeszkadza..

dziwne ze nie maja jakiś "ekranów" od wybuchów na słońcu..
  • Odpowiedz
Gdyby tylko Elon Musk miał dostęp do tej technologii, którą posługuje się ceniony w środowisku audiofilskim pan Van Den Hul, być może miliardowe inwestycje w Neuralink byłyby niepotrzebne. Pan Van Den Hul posiadł bowiem technologię przesyłania informacji muzycznej do mózgu odbiorcy za pośrednictwem tzw. fal skalarnych. Holenderskiemu autorytetowi w dziedzinie audio nie przeszkadza nawet to, że istnienie tych fal nie zostało dowiedzione. W końcu on tego dowiódł – odsłuchowo!
Zapraszam na pełne
Roszp - Gdyby tylko Elon Musk miał dostęp do tej technologii, którą posługuje się cen...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
LessLoss Firewall, choć moim zdaniem to urządzenie powinno się raczej nazywać Firestarter, to filtr zasilania sieciowego, którego konstrukcję wewnętrzną możecie podziwiać na zdjęciu poniżej.
Taki filtr można kupić za niecałe 6000 zł. Według producenta blokuje on

szumy i zakłócenia zasilania o którego osiągnieciu tradycyjne kondensatory i rozwiązania oparte na cewce mogą tylko pomarzyć.


Jeśli się zastanawiacie, co to za cylindry w środku tego "filtra", to są to miedziane pręty, które zostały poddane procesowi nazywanemu przez
Roszp - LessLoss Firewall, choć moim zdaniem to urządzenie powinno się raczej nazywać...

źródło: Zrzut ekranu 2024-09-13 o 12.11.16

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 10
@Roszp Mam w domu 30 metrów kabla 4 żyłowego 2mm na 400v, kabel ma jakieś 25 lat, miedź już jest ciemna w środku, czyli co mogę podłączyć i będę słyszał te detale?
  • Odpowiedz
@Roszp: Dlatego optymalnie jest celować juz na poziomie pomyslu na biznes w produkty premium i ludzi, którzy nie licza kazdej zlotowki. Biznesy gdzie sie konkuruje głównie cena bez bardzo duzej skali nie maja sensu i sa wyścigiem do dna.
  • Odpowiedz
To, co widzimy, ma wpływ na to, co słyszymy – i chociaż tutaj przedstawiono (w większości) proste zjawiska psychoakustyczne, to nasz mózg jest zdolny dopowiedzieć o wiele więcej, niż tylko słowo na podstawie ruchu warg. Podświadomość również ma ogromny wpływ na percepcję – a więc sam wygląd audiofilskiego kabla, świadomość, z czego jest on zrobiony czy kraj, z którego pochodzi producent, może nam zasugerować to, co chcemy usłyszeć. Nie bez powodu recenzenci
Roszp - To, co widzimy, ma wpływ na to, co słyszymy – i chociaż tutaj przedstawiono (...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Roszp: Potrafisz naprawdę fajnie pisać, a tutaj taki blob bez akapitów...

słyszą rzeczy obiektywnie nieweryfikowalne


Skisłem xD
Btw w tym kontekscie to metodyka, a nie metodologia. To drugie to nauka o badaniach i właśnie metodykach. Cholernie często popełniany błąd przez zaciągnięcie z angielskiego metodology.
  • Odpowiedz
@Roszp: przecież od dawna wiadomo, że jak się dojeżdża na miejsce to się ścisza muzykę, żeby lepiej widzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°) logiczne chyba nie?
  • Odpowiedz
Zakrapiany weekend ze zmywakami audiovoodoo szybko się dla tego pana zakończył konkluzją, której wszyscy się chyba spodziewali – ino gra. A co było testowane? między innymi pasywne filtry EMI, które to – jak połowa "alternatywnych wynalazków" przez kolejne kilkaset lat, są oparte o rzekome patenty Nikoli Tesli. Czy zagrał płynny poszerzan scenianu, czy imaginacja – tego nie wiem. Jednak zupełnym przypadkiem, te same zabawki niedawno testował i ocenił pozytywnie maestro Pacuła, tak
Roszp - Zakrapiany weekend ze zmywakami audiovoodoo szybko się dla tego pana zakończy...

źródło: 455339524_8637049006322616_6013107260645403927_n

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 16
@Roszp: To jest przerażające w sumie. Skoro nawet w dość dobrze zdefiniowanej dziedzinie inżynierii dziwięku mamy takie gusła i uroki i ludzie jeszcze wierzą (sic!) że to działa, to jak nasza cywilizacja ma nie upaść.
  • Odpowiedz
  • 19
@sidhellfire producent twierdzi, że różnicą między jego kolejnymi „poziomami” w ofercie jest długość procesu kwantyzacji, który nie wiadomo na czym polega, więc oprócz tego co wymieniłeś, należy jeszcze doliczyć kadzenie kadzidełkiem i odprawianie rytuałów
  • Odpowiedz
"A dzisiaj drodzy studenci, na zajęciach z teorii obwodów elektrycznych nauczymy się kształtować przebieg fali AC przez filtrowanie ostatnim metrem przewodu zasilającego. Proszę notować, bo to będzie na kolokwium z chłopskiego rozumu"

Czy to już nie jest kwestia ideologiczna, jeśli pytasz się szanownego grona audio maniaków, co masz sądzić o zjawisku, które na chłopski rozum Ci się nie spina i jakich mądrych, ale nic nieznaczących zwrotów używać w kłótniach z "audiosceptykami"?

#
Roszp - "A dzisiaj drodzy studenci, na zajęciach z teorii obwodów elektrycznych naucz...

źródło: IMG_3468

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Roszp: pfff, amatorzy. Ja zatrudniłem ukraińca żeby mi układał elektrony w przewodzie zasilającym wzmacniacz. Poprawia to scenę, wysokie tony oraz głębie szparki mojej dziewczyny. A jak ukraińcowi się przy tym piardnie to można poczuć się jak w operze albo na open'erze. xD
  • Odpowiedz
  • 24
czy ci ludzie w ogóle jakkolwiek wiedzą, o czym mówią, czy rzucają losowymi pojęciami związanymi z fizyką/elektroniką, które brzmią mądrze, ale tak w zasadzie to jest pseudonaukowy bełkot, który sens ma tylko i wyłącznie w ich głowach?


@cutecatboy: Bramka numer dwa. I najgorsze, że pierdzielić takie kocopoły to jest turbo łatwo, bo po prostu mówisz kilka trudnych słów które wydają Ci się mądre, ale odkręcić taki farmazon to kupa roboty.
  • Odpowiedz
Uwaga kablosceptycy!
Ogłaszam hejterską naradę!

Na co chorują muzycy, którzy twierdzą, że kable zasilające wpływają na brzmienie ich instrumentów?
Dlaczego ci wszyscy muzycy (klasy światowej!!!) mówią tylko, że korzystają z takich a nie innych kabli, ale nigdy nic nie wspominają o brzmieniu?
Nieśmiałość? Małomówność?
Roszp - Uwaga kablosceptycy!
Ogłaszam hejterską naradę!

Na co chorują muzycy, którzy...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 9
P.s, jako że pod poprzednim postem o tym producencie pojawiły się komentarze, że Laboga to szanowana firma produkująca wzmacniacze gitarowe, spieszę z przypomnieniem, że Laboga to nie to samo co David Laboga
Roszp - P.s, jako że pod poprzednim postem o tym producencie pojawiły się komentarze,...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • Odpowiedz
Dobra, dobra, był już taki jeden gitarzysta, który nagrał cudowne próbki na cudownym kablu zasilającym „do wzmacniaczy gitarowych” tego pana, w którym to nagraniu jedna próbka jest zwyczajnie głośniejsza. Był też taki jeden producent muzyczny, który to nagrał próbki tego, jak to kable ethernet tego pana w cudowny sposób dodają dithering do nagrania.
Same cuda.

A teraz proszę: realizator dużego zespołu, który zamiast stosować stabilizatory czy inne kondycjonery, woli stosować audiofilskie kabelki zasilające.
GDYBYŚMY
Roszp - Dobra, dobra, był już taki jeden gitarzysta, który nagrał cudowne próbki na c...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 12
@Gensek: zgadza się. Postawione w kartonowej kawalerce o metrażu pokoju poniżej 5 metrów kwadratowych – czyli autorzy poszli w realizm.
  • Odpowiedz
@Roszp: od dawna wiadomo, że audiofile są poza prawami fizyki. Przewody przewodzące prąd lepiej w jedną stronę. Złote końcówki światłowodów. Kable patchkord za 20000 zł (w studio nagraniowym są po 20 zł). Złote bezpieczniki, specjalne kable zasilające, nie ważne że w bloku zwykła instalacja elektryczna, ale złoty bezpiecznik zmienia prąd.
  • Odpowiedz
A co to my tu mamy? Merten za 26 zł w detalu sprzedawany w wersji "For Audio™", oprawiony elegancką ramką za jedyne 250 zł? Chyba jakaś promocja czy inny demontaż audiofilskiego apartamentu, bo w sklepach audio śmiga za 550 zł.
A mogli skropić łzami anioła, potrzeć o szatę Keitha Richardsa i jak Furutech kasować 1000.

#tonskladowy - największe absurdy branży #audiovoodoo
Roszp - A co to my tu mamy? Merten za 26 zł w detalu sprzedawany w wersji "For Audio™...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Roszp czy styki w gniazdku zostały odpowiednio wygrzane przez producenta? Czy obudowa została skondycjonowana i wykonana w technologii ESD i EEM?
  • Odpowiedz