No Miraski, czegóż by tu Wam życzyć. Przede wszystkim szczęścia, wyjścia z #tfwnogf / #tfwnobf, zdrowia (tu ogromne wsparcie dla @MiszczJoda, trzymaj się cumplu), więcej śmieszkowania na stronie ze śmiesznymi obrazkami Wypok.pl, żeby Leszke dał podpis No elo ( ͡° ͜ʖ ͡°), i żeby udało się wam dziś poczuć chociaż odrobinę tej słynnej magii świąt. Najlepszego bracia i siostry! ( ͡°( ͡° ͜
PabloPablitoSantoSubito - No Miraski, czegóż by tu Wam życzyć. Przede wszystkim szczę...
Drogie Miraski i Mirabelki!

Z okazji nadchodzących Świąt i nadchodzącego nowego roku chciałbym życzyć:

#mikrokosy mułów takich że Sebixy będą #!$%@?ć na drugą stronę ulicy

#heheszki kopalni beki

#pasta samych orginalnych i ciekawych pomysłów

#tfwnogf cycatych i chętnych loszek

#tfwnobf umięśnionych i uczuciowych chłopaków

#feels partnera /partnerki na całe życie

#stuleja pęknięcia stulejki (@eriborewicz07)

#lechwalesa powrotu do zdrowia i nauczenia się klawiatury w androidzie (czekamy na #noelo)

#pracaspawaczamnieprzeistacza zajebistych spawów (dobrze
Pytanie do mireczków mieszkających samemu, #tfwnogf i #tfwnobf. Nie licząc opłat za mieszkanie i media - ile wydajecie na życie (jedzenie/środki czystości itp.)? Uważacie że jaka kwota jest optymalna na miesiąc dla jednej osoby (oczywiście nie mówimy tu o skrajnych luksusach czy ubóstwie)?

#pytanie
300 zł na jedzenie tygodniowo... wychodzi prawie 50 zł na dzień. Przecież za 50 zł dziennie, to ja bym mógł się stołować w restauracji i wcale nie mówię tu o obiadach domowych.


@bartoneczek: nie wiem w jakich restauracjach sie stolujesz ale ja w chinczyku na obiad musze wydac 25zl zeby zjesc cos co nie jest kartonikiem z makaronem, a porzadnym obiadem... zreszta, dzisiajesze zakupy: fasolka szparagowa mrozona, bob mrozony, filety z
  • Odpowiedz
Czytam sobie dokładnie ten wpis i pomijając czy zgadzam się z autorką czy nie, muszę stwierdzić jedno. Nastała obecnie era fast foodów, także w związkach. Wszystko musi być szybko i w dużej ilości.

Takie czasy są (niestety) okrutne dla takich #tfwnobf #tfwnogf i #przegryw jak ja. Czytając posty utwierdziłem się w przekonaniu wyniesionym z ulicy, że jak za łebka nie wkroczy się na dobre w ten cały rynek związkowy, to czeka nas
"A safer option for those who wish to reduce their likelihood of skin cancer may be to spend a few minutes a day less outside”

"Bezpieczniejsza opcja dla tych, którzy chcą obniżyć możliwość dostania raka skóry, to to aby spędzić kilka minut mniej dziennie na zewnątrz"

Prof Brian Diffey Newcastle University

Czyli jednak są benefity z bycia z #tfwnfb [when no fuck buddy]

To w odpowiedzi na to, że podobnomoże to prawdopodobieństwo
  • Odpowiedz
No czesc. Obudziłem się i nie mogę zasnąć, bo przeziębienie. Z nudów przeglądam sobie tagi #tfwnogf i #tfwnobf. Nagle lekko otrzeźwił mnie dźwięk nowej wiadomości na fejsie. Dziewczyna, z którą jestem ponad rok napisała do mnie:

"dobra gośka

tylko powiedz mi dlaczego jestem z nim a nie z kubą

-?

- no co?

#!$%@?*A pomiyliłam okna

sorrki

za dużo okienek otywartycg"

Zadzwoniłem tylko, żeby się upewnić czy to jej koledzy przypadkiem
@CzulyTomasz: Nie wiem jak jest z twoją, ale najczęściej ludzie #!$%@? są szczerzy. Z dupy by tego kuby nie wymyśliła, skądś to musiało sie wziąć

ale to tam tylko moje zdanie
  • Odpowiedz
@Captaii: ta roszczeniowa postawa xD drogi kolego, gdybym miał doskonały produkt o nazwie "jak wyjść z bycia przegrywem" ze skutecznością rzędu 99% to ja bym go sprzedawał za grube pieniądze, a nie dawał za frajer byle kolesiowi z internetu
  • Odpowiedz