@a-lexis: Jak się obejrzy więcej meczy i to różnych lig podanie do GK staje się łatwiejsze do zrozumienia. Mimo wszystko łatwiej podać do nie obstawionego gracza którym zazwyczaj jest bramkarz niż stracić piłkę.
  • Odpowiedz
@a-lexis: Każda, nawet topowe. Za Nawałki często brakowało jakiegokolwiek pomysłu na grę, więc robili to co chwilę, dziś działało to prawidłowo, że przez to że się tyle o tym gadało, to teraz każde podanie do bramkarza będzie wyolbrzymiane i sprowadzane do braku pomysłu na grę.
  • Odpowiedz
Czy przy silnikach z wtryskiem paliwa stosuje się przepustnicę? Jeśli tak, to jakie jest jej przeznaczenie? Tzn. zastanawia mnie, w jaki sposób jest dokonywana wtedy regulacja obrotów. Przepustnica ogranicza ilość dostającego się do silnika powietrza i przy okazji wtryski dodają taką ilość paliwa aby mieszanka miała idealny skład? Czy może ilość powietrza w silniku jest cały czas taka sama (zakladamy, że nie ma żadnych sprężarek) i regulacja obrotów odbywa się poprzez zmianę
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antwito: Przepustnica reguluje ilość dostarczanego powietrza, wtryskiwacze wtryskują taką ilość paliwa aby w stosunku do powietrza mieszanka była przez większość czasu stechiometryczna.
EDIT: Z resztą przy gaźnikach przecież też była przepustnica, to niemal to samo, jedynie elektronika i wtryskiwacze zajęła się dawkowaniem paliwa a nie czysto mechaniczny gaźnik.
  • Odpowiedz
@Antwito: Przepustnica w gaźniku jest po to by utrzymać właściwy przepływ powietrza we zwężce by dysza mogła rozpylać paliwo a nie je lać.
Przepustnica we wtrysku pośrednim jest po to by to powietrze dawkować odpowiednio do wytwarzanej siły na konkretnych obrotach. Innych składów mieszanki potrzeba gdy toczymy się na drugim biegu 2000 rpm, na trzecim przyspieszamy z załadowanym autem a innej ilości powietrza potrzeba gdy mamy 3200 rpm i jedziemy
  • Odpowiedz
W sumie, to szkoda mi trochę polskiej myśli technicznej. Właśnie sobie poczytałem o silniku ADCR, która swoje początki ma jeszcze w starym silniku od Żuka. Widać ciężką pracę pokoleń inżynierów, by skombinować coś z niczego. Ciągły brak kasy na porządny R&D i beton na górze nie pozwolił przekroczyć pewnego progu technologi. Zostaliśmy z wersjami rozwojowymi wziętymi z jakiś podstarzałych rozwiązań licencyjnych. To samo zresztą było w FSO, jak i wielu zakładach mechanicznych.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4c90 popularny swap do Uaza, klekot niemiłosierny, ciężki, w sumie poza aspektami ekonomicznymi chyba nie miało to żadnego sensu, max moment sporo niższy niż w oryginalnej benzynie (!!!), w dodatku w przy wyższych obrotach (w 4c90 146Nm przy 2500obr/min, w Uazowym UMZ-417 172Nm przy 2200obr/min). Więc stary rosyjski silnik benzynowy miał bardziej "dieslową" charakterystykę nisz nasz diesel XD
  • Odpowiedz
Chyba jestem fanatykiem techniki zabytkowej. Zaczęło się niewinnie. W zeszłym roku zainteresowałem się historią telefonów komórkowych, poszczególnymi nazwami modeli, tym jak wyglądały itd. głównie firmy Nokia, ale nie tylko. Zapragnąłem mieć Nokię 3310 jako telefon kultowy, bohater niezliczonej ilości memów, itd. Kupiłem taką komórkę na allegro w zestawie z oryginalną ładowarką i nową oryginalną baterią. Później stwierdziłem, że to bardzo fajnie kolekcjonować przedmioty, które są już przestarzałe, nikomu niepotrzebne, ale wciąż działają
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Takumi_Fujiwara: klasyczny zegarek Casio, jakieś Atari lub Commodore. U mojej mamy nadal leży sprawny kalkulator firmy Sharp, ma na pewno ponad 30 lat, zasilany jest z gniazdka :D wyświetlacz slajdów/przezroczy. Może w takie kierunki? :)
  • Odpowiedz
  • 4
@Kosciany wyobraź sobie, że Twój ukochany wzamcniacz spada z biurka bo zahaczyłeś nogą o kabel słuchawkowy, który był wkręcony w gniazdo.
  • Odpowiedz