Ile czasu zazwyczaj zajmuje ci droga do pracy, szkoły, polibudy itp. (od wyjścia z domu do przybycia na miejsce)? Jeśli pracujesz i studiujesz wybierz główne zajęcie (np. jeśli ktoś studiuje dziennie i pracuje dorywczo to wybiera czas przebycia drogi do polibudy). Droga w jedną stronę. 0 dla pracy zdalnej z domu, bezrobotnych itd. #pracbaza #licbaza #studbaza #techbaza #rozowepaski #niebieskiepaski #
Ile czasu zazwyczaj zajmuje ci droga do pracy, szkoły, polibudy itp.?
@tahti: @paczesik: z j.polskiego mam wystawione 4, bo pisze normalne rozprawki i się udzielam na lekcji Niczego nie zapisuję że względu na to, że się tego nie rozczytam
Jest na sali ktoś kto ogarnia skrypty powłoki w linuxie. Potrzebuję zrobić skrypt który w pętli zrobi 10x konto z hasłem każde. Ktoś coś? będę wdzieczny. #informatyka #linux #techbaza #pomocy
Mirki i mirabelki z #sql potrzebuje pomocy Muszę zliczyć ile razy w tabeli pojawia się dane id i wyświetlić, coś w stylu Id. liczba występowania 1. 15 5. 10 3. 6
@bazant_rolnictwa: tak jak kolega z gory mowi, takie cuś np. select objecttype id, count(objecttype) liczbawystapienia from dbaobjects group by object_type;
Trochę trzeba nadgonić j. polski w wakacje i mam do was pytanie, macie propozycje jakie pozycje sobie przypomnieć/przeczytać, które pasują prawie do każdej rozprawki? Taki "Mały Książę", "Balladyna", "Kamienie na Szaniec" ( ͡°͜ʖ͡°)
#anonimowemirkowyznania Mireczki, jest sprawa. Chodzę do takiej policealnej zawodówki. Organizacja tam to jest dramat. Załatwienie byle sprawy kończy się na 30-40 min posiedzeniu, bo sekretarki, (które zmieniają się tam jak rękawiczki nic nie wiedzą. To chyba najczęściej używany tam zwrot - "nie wiem". Nie tylko sekretarki się tam ciągle zmieniają. Jest już 5 dyrektor od września. Średnio co 1,5 miesiąca przychodzi inny, to wystarczająco chyba świadczy o jakości tej placówki.
@AnonimoweMirkoWyznania: Na Twoje pytanie nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć (tzn, mogę zgadywać, ale nie mam wiedzy prawniczej), natomiast taka rada na przyszłość: rezygnację zawsze składa się pisemnie i to tak, żeby mieć potwierdzenie jej złożenia. Czyli jeśli składasz dokument papierowy, to prosisz też osobę, która odbiera od Ciebie ten dokument, o potwierdzenie przyjęcia na kopii. Zresztą każdy ważny dokument składa się właśnie w taki sposób. Ja sobie też notuję,
"Górą Edek" Marka Nowakowskiego,"Katedra" Jacka Dukaja, "Madame" Antoniego Libery, "Miejsce" Andrzeja Stasiuka, "Wyspa" Olgi Tokarczuk oraz wybrane utwory Jacka Kaczmarskiego, Wojciecha Młynarskiego, Agnieszki Osieckiej - m.in. te tytuły znalazły się na liście lektur obowiązkowych dla liceum i technikum.
W sumie to spoko, ale już widzę jak humanistyczne matoły próbują zrozumieć trans-humanistyczny sens Katedry i post-ludzką przemianę jaką przechodzi główny bohater. xD Żeby nie było, że obrażam: Ja sam za pierwszym
Mam do Was takie pytanie. Skończyłem własnie szkołę #licbaza i chciałbym przynajmniej w te najdłuższe wakacje w życiu trochę sobie dorobić. O rodzaj pracy Was nie będę pytał, bo na tą chwilę planuję wysłać cv jako dostarczyciel pizzy/kebaba, ale mam do Was pytanie w sprawie umów. Jak się nie dać wyrolować? Jakieś rady dla początkującego pracownika? Jak nie dać się zrobić w balona januszom biznesu? Umowa
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak dostaniesz umowę zlecenie to będzie dobrze. Jeśli mówisz o kebabach/pizzy. Pewnie kilka dni Cię przetrzymają tak o,bo oni "muszo sprawdzić" czy się nadajesz, a potem może dadzą Ci umowę zlecenie. Tylko, że jak to tylko do końca września powiedzmy to też mogą kręcić nosem, że krótko itd. Fajnie by było gdyby Ci się udało dostać umowę o pracę, ale na taki okres i w tej branży nie liczyłabym.
Mireczki co robić, chodzę do drugiej klasy #techbaza i właśnie napisała do mnie pani na LinkedIn z ofertą pracy na .NET deva. Wszystkie dane mam na profilu jawne, ile mam lat i do jakiej szkoły chodzę. Mam jej po porstu odpisać, że jeśli jej nie przeszkadza, że chodzę do szkoły to mogę od końca czerwca, czy po porstu grzecznie podziękować i odmówić? To jest moja pierwsza propozycja pracy na programowani
@AnonimoweMirkoWyznania: ludzie po wyjściu z gimbazjum przestają być aż takimi debilami, którzy gnębią innych, no ok zdarzają się jakieś nieliczne wyjątki ale skoro nie idziesz do zawodówy to raczej marne szanse bo to właśnie tam takie matoły zostają odsiane. Jeśli chodzi o poznawanie ludzi to przychodzi chyba naturalnie, czyż nie?. Pamiętam, że też nikogo nie znałem ale z każdym dniem byliśmy co raz bardziej zżyci, także głowa do góry :)
@AnonimoweMirkoWyznania Po prostu jak się zrobi grupka osób z klasy to stój z nimi. Posłuchaj o czym gadają i czasem się trafi okazja żeby coś powiedzieć. A jak nie powiesz to spoko - inni gadając odwrócą uwagę. I na początek dnia witaj się że wszystkimi. Zwykłe cześć, podaj rękę niebieskim a różowym gdy same ręce wyciągną. Wystarczy ogarnięcie dosłownie jednego słowa. Po czasie sami się będą witać i lubić na zasadzie
@Xaarkes2: a to nie jest dlatego, że trzeba zdawać co najmniej jedno rozszerzenie, więc w technikach sporo osób po prostu deklaruje zdawanie, a potem oddaje pusty arkusz?
Zastawiam się nad wyborem profilu w technikum (3 gim. here) i waham się pomiędzy elektronikiem a informatykiem i nie mogę się zdecydować. Niby lubię sobie coś polutować, złożyć jakieś migające diody, czy coś naprawić (ostatnio wymieniłem pamięć SMD w dekoderze DVB-T, bo padła), ale z drugiej strony teraz generalnie nie stosuje się jakichś archaicznych układów elektronicznych, o których uczyłbym się (choć one
@paweo: Kurde, niby gimbaza, a napisane składnie, logicznie, przecinki i ogólnie interpunkcja na swoim miejscu, zdania wielką literą. To zarzutka? ( ͡º͜ʖ͡º)