Nie czaję, o co chodzi z tą inbą o Julię czarną. Plują się o to w internecie (i to nie tylko na wykopie, to inba wręcz międzynarodowa), a zastanawiam się, kiedy ci wszyscy ludzie ostatni raz byli w teatrze i czy kiedykolwiek widzieli którąkolwiek Julię, która na deskach tego teatru grała. Pewnie nie. Ale jak czarna dziewczyna o urodzie dość nieoczywistej, żeby nie powiedzieć że żadnej, dostała tę rolę, to nagle wszyscy
nicari - Nie czaję, o co chodzi z tą inbą o Julię czarną. Plują się o to w internecie...

źródło: f5826edb65b6a5b666b5b779beccec565e93164f9bf4f5a7a2ab7fe13c22202c

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nicari To, że plują się o część kultury, o której pojęcia nie mają to jedno, i niestety jest to mainstream. Niemniej coraz częściej kluczem do tworzenia różnych produkcji jest poprawność polityczna, która omija aspekty tj. talent, doświadczenie. Nie sposób odnieść wrażenia, że decyzja o dobrze Julii, to podstawa produkcji, ale zobaczymy.
Niemniej, mnie najbardziej bawi to, że prawie nie słychać lamentu odnośnie koloru skóry, bo Julia tym razem nie jest atrakcyjna
  • Odpowiedz
Śnieżny gołąb symbolizuje piękno, delikatność i wyjątkowość Julii, którego prezentowana aktorka nie ma w sobie za grosz.


@Pan_od_Internetu: No w tym konkretnym zdaniu akurat nie. To jest tylko twoja interpretacja (w dodatku pod tezę). "Symbolizuje" po prostu to, że się wyróżniała, robiła wrażenie na tle towarzyszek. Ba, nawet by to wskazywało na to, że wyglądała mocno inaczej od przeciętnej mieszkanki regionu. Nie wiem, gdzie doszukałeś się tam braku kultury, ale
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach