Schronisko na Hali Kondratowej (najmniejsze w Polskich Tatrach) i Urwany Żleb

W 1953r. pod granią Długiego Giewontu zawaliła się jedna z turniczek i Urwanym Żlebem zeszła lawina kamienna. Dwa duże głazy zatrzymały się tuż przed budynkiem schroniska. Jeden z nich miał masę ok. 50 ton. Trzeci duży głaz, o wadze około 30 ton uderzył w schronisko, wbijając się w jego narożnik

#fotografia #mojezdjecie #earthporn #ciekawostki
Artktur - Schronisko na Hali Kondratowej (najmniejsze w Polskich Tatrach) i Urwany Żl...

źródło: comment_1594750620XEkUlkbq6sczZtXorsNXXK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Były buty, były plecaki, to teraz kurtki. Nie będę się tu zagłębiał bardzo w konstrukcje kurtki, bo tekst wyszedłby okropnie długi. Jak ktoś chce mogę opowiedzieć na priv lub w komentarzu na życzenie.

Jaką wodoodporną kurtkę wybrać gdy jest się początkującym górołazem? Tak jak w poprzednich rzeczach – to zależy.
Jeżeli nasze letnie przygody z górami zwykle polegają na nocowaniu w pokoju/kwaterze z której wychodzimy rano i wracamy wieczorem, wystarczy nam ponczo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiedys_zrobie_8a
Kurtki to ciekawy temat.
Ważną cechą kurtki letniej są jej wymiary po skompresowaniu. Można trafić na całkiem ciekawe produkty w niskich cenach, które po skompresowaniu zajmują objętość niewiele większą od pięści.
Ponczo to też dobry wybór, przynajmniej nie magazynuje potu w dużych ilościach.
  • Odpowiedz
@cochese: to w takim razie może nie być wina kurtki, pierwszy raz słyszę o takim przypadku i nie bardzo wiem czego to może być wina. Ewentualnie zbyt mocne ściskanie ramion plecaka, ale wtedy mogłyby Ci marznąć całe ręce.

@SnDa79: Racja. Zwykle pisze o początkujących górołazach, bo każdy kto idzie w bardziej wymagający teren raczej wie co powinien mieć. Zakładam tym samym, że nikt nie wyjdzie w nim na
  • Odpowiedz
  • 1
@Baciar93 wiem ziomek, najgorzej że jedne prognozy nadają słońce, drugie deszcz xD. A i tak co na szlaku będzie to można rano przed wyruszeniem mniej więcej określić
  • Odpowiedz
@salvador94: Nie ufaj absolutnie nikomu, kto przepowiada Ci pogodę w Tatrach na dalej niż 3 dni. Poza ekstremalnie rzadkimi przypadkami typu brak chmur nad całym kontynentem, to jest po prostu niemożliwe.
  • Odpowiedz
#tatry #gory

Mirki, gdzie lepiej i taniej w tatry? Po stronie słowackiej czy polskiej? Może nie ma wielkiej różnicy w cenie. Plusem będzie mniejsza liczba ludzi, zwlaszcza januszy. Może macie jakieś sprawdzone miejscówki. Dziewczyna coś mowi o Popradzie.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hanmik: w Słowackich nie płacisz wstępu, parkingi niektóre za free, ale w popularniejszych miejscach (Smokowce, Popradskie Pleso) droższe. Schroniska droższe, szlaków mniej (tzn nie tak gęsto), ludzi mniej.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Qullion: wczoraj 28 km... Dzisiaj moja żona miała problemy z kolanem i w dol szliśmy 3 h... Także plany były dobre, czyli na Giewont (na Świnice za dużo ludzi). Ale jeszcze będzie nie raz okazja.
@stachol: z takiego samego założenia wychodzę. Do tego peleryna, dużo picia + apteczka.
  • Odpowiedz
@paramite: Na Kasprowy od Kuźnic, choć w sumie patrząc teraz, to Bieg na Kasprowy (zawody) są od ronda - od ronda najlepsi mają ok. 50 minut.

No a Kasprowy - zdecydowanie mniej, bo łatwiej o tłumy, zresztą bieg pod górę jw. Giewont nie ma jakiegoś poważania wśród biegaczy, prędzej grań Zachodnich (bo tamtędy idzie Bieg Granią Tatr)
  • Odpowiedz
#tatry #zakopane
Jakie warunki panują teraz w rejonie Doliny 5 Stawów? Planuje wyjść sobie stamtąd na Kozi Wierch we wtorek albo w środę. Pytam głównie o widoczność
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie górskie Mirabelki i Mireczki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mam takie pytanko - szukam jakiś dobrych wkładek do butów, które faktycznie poprawiaja komfort chodzenia i nie nadają się do wyrzucenia po przejściu 15km. Na necie jest tego pełno, zaczynaja się od 10 zł a kończąc nawet na takich za 150zl. Byłem tez w różnych sklepach stacjonarnych aby sobie „podotykać” te wkładki i niekiedy te ceny były całkiem z
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bofsky: Złapać kilka dni lepszej pogody, wejść od Białej Wody Drogą Tetmajera na Staroleśny tam przenocować, wrócić na Polski Grzebień i ruszyć Martinką w kierunku Gerlacha w zależności od godziny zanocować lub zejść do Batyżowieckiej i przejść na Przełęcz koło Drąga i tam zanocować. Później zejść do Złomisk i ewentualnie Żłobisty, lub gdyby brakowało sił, przejść na Wysoką i stamtąd przez Kogutka do Wagi i tu dwie opcje zejście przez
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was wchodził na Rysy ze Schroniska PTTK nad Morskim Okiem? Zastanawiam się jak to ogarnąć logistycznie, bo są 3 opcje:
1. Dzień wcześniej zostawić auto na parkingu przy Palenicy Białczańskiej i pójść do schroniska, na drugi dzień wejście na Rysy i powrót bezpośrednio na parking. Pytanie czy w takim przypadku można przed wyjściem ze schroniska zostawić tam rzeczy, i w drodze powrotnej tylko odebrać? Czy trzeba z---------ć ze wszystkim na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Start z parkingu i powrót tego samego dnia do zrobienia na spokojnie, nawet bez większego pośpiechu. Za to dużym plusem spania w schronisku jest to, że można wcześnie wyjść i uniknąć kolejek na szlaku.
  • Odpowiedz
@lotos10: Normalnie to robimy, nie każdy przecież ma tempo emeryta. Idąc na rysy, robiłem jedną przerwę nad morskim okiem. Trzeba się baaaaaardzo postarać, by iść dłużej niż podają tabliczki informacyjne.
  • Odpowiedz
Czołem górskie Mirasy! :)

Udało mi się wczoraj spełnić jedno z moich tatrzańskich marzeń, a mianowicie jednodniowe przejście całej Grani Rohaczy, czyli trasy od Palenicy Jałowieckiej po Jamnicką Przełęcz. Po drodze między innymi Brestowa, Salatyn, Banówka, Trzy Kopy, no i oczywiście oba Rohacze. Sporo trudności, parę eksponowanych odcinków, trochę żelastwa. W sumie, to słusznie mówi się na to czasem Orla Perć Tatr Zachodnich. Robiłem oczywiście wariant ściśle granią, bez tych licznie wydeptanych
hard1 - Czołem górskie Mirasy! :)

Udało mi się wczoraj spełnić jedno z moich tatrz...

źródło: comment_1594462930D1SRTLkCCsGqETynqsbI5i.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lotos10: W skrócie: ze 4?
Ale tu odpowiedź będzie nieco bardziej skomplikowana. Bo z jednej strony to wiele trudności da się obejść zmniejszając trudności, ale z drugiej strony masz Rohackiego Konia (bez obejścia z tego, co wiem), który dla wielu jest jednym z najtrudniejszych szlakowych odcinków w całych Tatrach. To kilka metrów wąskiej, pochyłej płyty, gdzie z obu stron masz przepaście (widać to na moim z drugim zdjęciu).
  • Odpowiedz