Kiedyś myślałam, ze w życiu bym nie weszła na żaden Everest czy inny taki, nie dlatego, ze kondycja i forma fizyczna nie te, ale dlatego, ze kto normalny wstawiłby o 2 w nocy żeby iść cały dzień pod górę.
No to jutro muszę wstać o 2 żeby o 6 zacząć wchodzić na Jagnięcy ( ͡° ͜ʖ ͡°) (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
A swoją
No to jutro muszę wstać o 2 żeby o 6 zacząć wchodzić na Jagnięcy ( ͡° ͜ʖ ͡°) (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
A swoją

































