Wykopki moje drogie wszystkie!
Pomógł mi w #tarnow dziś jeden z Was, użytkowników #wykop. Dokładniej to był szanowny @syx2. Odpowiedział na mój post, stracił swój cenny czas w #niedzielabezhandlu i bardzo mi pomógł. A w tle #szpital, #sluzbazdrowia, mały drobiazg i #czujedobrzeczlowiek starszy.

W ten sposób poznałem tez pierwszy raz wypokowicza.
Nie mam pewności czy #bordo to ludzie, bo nie sprawdziłem czy ma pępek.
Uprzedzam #sluzbyspecjalne, nie
to że mam bordo to przypadek, nigdy nie celowałem w takie trofeum. Trochę nas dzieliło od deptaku przy Wątoku, aczkolwiek do Wątoku było niedaleko.
  • Odpowiedz
Wczoraj po południu w Kauflandzie w #tarnow nie było w ogóle ryżu (ale tylko białego) i makaronu (chyba tylko lubelli). Nie ruszone natomiast były ryże brązowe, makarony pełnoziarniste czy durum, no i inne wynalazki typu kasza, soczewica, itp. Czy ja coś przegapiłem i #koronawirus dostaje #!$%@? na diecie z wysokim indeksem glikemicznym ? #pytaniedoeksperta
#tarnow Potrzebuję kupić wczorajszą #gazetawyborcza. Może jest tu ktoś kto już przeczytał, albo pracuje w saloniku i jeszcze nie oddał?

Bliska osoba kupuje piątkową od nastu lat, a wczoraj trafiła do szpitala. I jest jak z Jasiem i kompocikiem...
O jeden bidon za daleko


Czyli #300km w ramach wykorzystywania jednego słonecznego dnia.

[Przerwa reklamowa] Po wielu latach bronienia się zostałem "instaboy" i coś tam będę wrzucał, ale z wypadów, więc kto ma alergię na zdjęcia talerzy z jedzeniem, to nie ma się czego obawiać. Relacje z kolejnego Eurotripa w wakacje też będą. A zapowiada się godny, bo z bardzo dużym stężeniem Alp. Link do Insta. Standardowo - kto gdziekolwiek mieszka
metaxy - > O jeden bidon za daleko

Czyli #300km w ramach wykorzystywania jednego s...

źródło: comment_1583485177GziYRq88WgODLAZk4XOrkB.jpg

Pobierz
@bomba4: to jest smutne dla mnie jeszcze bardziej, bo jako dziecko w latach 1989-2003 mieszkałem przy Wałowej i pamiętam doskonale, jaki tłok panował na tej ulicy po zrobieniu deptaka. Pamiętam wszechobecne ogródki piwne i gwar wieczorami. Później ta ulica stała się ofiarą własnego sukcesu, czynsze poszybowały w górę, biznesy i gastronomia się wyniosły, zostały same banki i apteki, a na koniec ostateczny cios od galerii handlowych.
  • Odpowiedz
Hej #tarnow, są w mieście miejsca przyjazne nauce własnej? Jakaś przestronna biblioteka do której można wejść z wolnej stopy, rozłożyć się z książkami i spędzić kilka godzin?
@WatahaSzklanychWazek0: Swego czasu w bibliotece Juliusza Słowackiego na krakowskiej właśnie spędziłem sporo czasu. Była jedna sala więc mało prywatności, ale można było siedzieć od otwarcia do zamknięcia no chyba, że jakaś szkoła miała zajęcia.
Możesz też spróbować w bibliotece pedagogicznej na ul. legionów koło parku strzeleckiego, ale mogło i w pierwszej i drugiej propozycji się wiele pozmieniać od moich ostatnich odwiedzin.
  • Odpowiedz
@WatahaSzklanychWazek0 w bilbitece na Staszica. Najpierw masz wypożyczalnie "dla dorosłych" a piętro wyżej "dla młodzieży". i tam wyżej widziałem że są jakieś stoliki i jakiś uczniów tam siedzących z książkami. Zapytaj u nich
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Przed wejściem na pytania ochrony, czy przebywał na terenach zakażonym wirusem albo miał kontakt z chorymi i ma określone objawy, wprowadził w błąd służby zabezpieczające co do celu swojej wizyty, informuje rzecznik placówki, Damian Mika.

– Mężczyzna stwierdził, że ma problem z wysokim ciśnieniem, dlatego też został wpuszczony do SOR-u. dopiero podczas wywiadu, przyznał, że był w Tajlandii, tam chorował, wrócił i te objawy się utrzymywały, czyli wysoka gorączka, kaszel, ból głowy.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Dr_Riv: no to interwnty. Faceci i tak mają gorzej. Bo macie mało tych ciuchów. A w Tarnowie to w sumie syf. Możesz kupić też stacjonarnie materiały za grosze i iść do krawcowej to ci sama coś uszyje. Mi koleżanka robiła bluzy medyczne ʕʔ
  • Odpowiedz