W Polsce zaczął się duży hejt na biały chleb, już nie wspominając o białym chlebie tostowym. W sumie ja chyba wolę taki jeść, bo jest łatwostrawny i smaczny. W takiej Japonii najpopularniejszym chlebem jest "shokupan", który właśnie przypomina to co my nazywamy chlebem tostowym. :D Dlatego kupiłem sobie taki chlebek tostowy maślany z biedry i jest git. Poza tym większe znaczenie i tak ma z czym się je dany chleb. Ktoś może
C.....r - W Polsce zaczął się duży hejt na biały chleb, już nie wspominając o białym ...

źródło: comment_SQ5me15I0otGtDkrURKNAsRhlhjkMVFg.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Całe życie byłam uczona, by siedzieć cicho. By się nie wychylać.
Bo po co mam gadać cokolwiek, po co mam przedstawiać swoje zdanie?

Dziś mam dwadzieścia kilka lat i zazdroszczę ludziom, którzy nie mają oporu wyrażać swoje zdanie, walczyć o swoje, przedstawiać swoje stanowisko względem różnych kwestii.

Mam nadzieję, że będę umiała swoim dzieciom przekazać, że ich zdanie nie jest czymś nieistotnym. Że warto pokazywać to, co siedzi w ich głowach.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@BrittaAndersson najgorsze co rodzice mogą zrobić własnemu dziecku to zabić jego poczucie wartości i sprawić by w dorosłym życiu, czuł się mniej wartościowy. Dziewczynkom często się mówi, aby się nie zachowywały tak, czy srak bo to nie wypada.

Dziecku trzeba mówić, że się je kocha, wspiera i z każdym problem ma przyjsc do rodziców. Nie bać się ich.
  • Odpowiedz
Jakiś Mirek sie ostatnio chwalił smakową kreatyną, to pytam po co i dlaczego, nie jesz tego pol kilo dziennie, wiec smak srednio ma znaczenie, bo lykniesz i elo, tymczasem na kfd byla promka na smakowa kreatyne


I powiem wam, dobrze zrobiłem, niby tylko 5g niby coś ale smaki są świetne.

Ciut przyjemniejszy dzień jest, gdy nie ma rytuału odruchu wymiotnego po kreatynie ( ͡° ͜
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak kiedyś mój ojciec razem z braćmi grali na weselu,
impreza taka sobie ludzie sztywniaki, co chwila bijatyka, wujek grający na perkusji nawalił się na maksa,
w sumie jak na każdym weselu, koniec imprezy wujek zagrywa na bębnach ostanie bam ba ba ba bam tszyyyyy
bierze pałeczki w ręce i rzuca w tłum z okrzykiem, grał i śpiewał dla was zespół downa!
hehehehe XD niezapomniane czasy
#heheszki #niewiemjaktootagowac
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolak68: prawdziwy mężczyzna nie daje je*ania o to co ktoś o nim myśli. Filozofia #zawszegratem jest jak najbardziej słuszna zwłaszcza w większych miastach, gdzie nie martwisz się o zarysowanie/wandali/stłuczki, ceny części są śmieszne i dostępne od ręki w każdym sklepie motoryzacyjnym. Trzymaj, bo za parę lat taki golfik zyska na wartości ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozumiem że pełen mostek,

Tak, dla łatwości sterowania - sterowanie puściłem przez transformatorki sprzęgające-izolujące, w dodatku wspólne po przekątnej mostka. Same sygnały sterujące generowane przez jakiś driver przetwornicy typowy, coś jak SG3524, bo ma dead-time ustawiany pomiędzy załączeniami jednej a drugiej przekątnej mostka, na jego wyjściu tranzystory jak to w przetwornicy, 2x trafko separujące, i duże mosfety po jego drugiej stronie (oczywiście z diodami, układem wyzwalania bramki z zenerkami odcinającymi, by szybciej
  • Odpowiedz
Zrobiłem sobie test na #tinder do 100 +/- lasek napisałem, że dzielimy się obowiązkami, ona nam robi na obiad pierogi, ja zmywam, większość była za, ale co ciekawe, grubo ponad połowa lasek zgodziła się pod warunkiem, że będą to pierogi ruskie XD

Nigdy nie jadłem, postanowiłem spróbować i sprawdzić co takiego dobrego widzą w tych pierogsach, zjadłem 3 rodzaje z roznych sklepow i 4 rodzaje w różnych restauracjach, werdykt mógł być
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Victim: To jeden z wielu dowodów że nie jest prawdą że jesteśmy brzydcy a one ładne. Oceny te zależą od subiektywości obserwatorów. Szkopuł w tym że one nam się podobają, a my im nie. I jeszcze nas za to obrażają, chociaż dużo na tym zyskują.
  • Odpowiedz