@kapelushh: Prawie pół kilo tego szpinaku było (450g) :D, chciałam do tego podsmażyć sobie kawałki kurczaka, ale zaniechałam pomysłu, bo patelnia była brudna, a myć ją, smażyć i jeszcze raz myć to tyyyyyle roboty, że sam szpinak winien mi wystarczyć :3

poza tym na dietce jestem!
>
  • Odpowiedz
  • 3
@gugas: ten mrozony jest jak dla mnie kwasny, jego jako pierwszego sprobowalam i tez myslalam, ze nie lubie szpinaku, na szczescie mam otwarty umysl i sprobowalam ze swiezym :P
  • Odpowiedz