Ponury i mglisty początek trasy , jakies 20 km jak w horrorze włącznie z efektami dzwiękowymi w postaci koszmarnych nierytmicznych odgłosów didgeridoo ( hipisy czasem sie spotykają w tym miejscu bo dolina Avonu tworzy fajną akustykę z długim echem ).
A potem wyjazd na górke ( druga część trasy) i okazuje się że jest piękny zachód słońca. :)
I






























źródło: comment_1605087248Y8WDTRXTbPK0ihwNXMABhv.jpg
Pobierzźródło: comment_1605087648NwrF5VSkrVCMkHnUweUBxq.jpg
Pobierz