Lubię to uczucie kiedy kładę się na łóżko, wołam #szczur'a... ona przybiega i drapie mnie po plecach... ah, jak ja to lubię.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiedziałam, że tak będzie... #kot od #szczur'a dzida... Szeryf ucieka Dżuma go goni... to nie pasuje do scenariusza, ale... będzie zabawnie przynajmniej.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie odkryłam drugą spiżarnie #szczur'a... Znajduje się między moimi ubraniami... w skarpetach i spodniach mam płatki ryżowe... ah, mnie również miło.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja #szczur'zyca po przesuwaniu zeszytu po podłodze... znalazła sobie w końcu inne zajęcie... kolegę do zabawy... mój włochaty piórnik podobny do skunksa...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak tak to #szczur'a ni widu, ni słuchu, a tylko się porusz.. to jest już obok nogi, idzie za Tobą i spróbuj tylko nie podrapać bądź dać żreć.. nie odczepi się.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś pożegnałam małą #szczur'zycę o imieniu Evil. Była u mnie zaledwie kilka dni... zdechła na czerwonkę i przy okazji miała paraliż prawej strony całego ciała.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach