Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem się pochwalić, bo w końcu wybrałem się w ostatni dzień w roku, po raz pierwszy w życiu na morsowanie. Fajne uczucie, strach przed wejściem jest większy niż samo morsowanie. W wodzie czuć było takie coś jakby ktoś wbijał małe szpileczki w nogi. Po wyjściu jest fajnie i rześko. Kto się boi, to mogę powiedzieć, że naprawdę nie ma czego. Bardzo przyjemne uczucie. Do tego przydała mi się fikuśna czapeczka #handmade
kecyc - Chciałem się pochwalić, bo w końcu wybrałem się w ostatni dzień w roku, po ra...

źródło: temp_file7313410174275971967

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 4
@Perkotka nic mi nie jest i chyba nic nie będzie, słyszałem że lepiej morsować jak wiatru nie ma, bo może przewiać, a tak to wszystko póki co ok
@N0vember trzeba poszukać dobrego zbiornika z fajnym brzegiem, tam gdzie stoję, to jest mi może do pasa, ale sobie kucnąłem
@Ziombello chyba nie, myślę że będę to powtarzał, ale nie w takim stylu ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Perkotka: przeziębienie to jest zakażenie wirusem, same wejście do wody nie spowoduje choroby, jedynie dla słabszego organizmu może spowodować mniejsza odporność i następnie po kontakcie z chorym człowiekiem chorobę. Szybciej złapiesz przeziębienie w biurze, w pomieszczeniu od bliskich osób niż na dworze czy przy morsowaniu.
  • Odpowiedz
A jakby załapać się na dwa nowe roki jednej nocy?
W tym roku jest już za późno, ale mieszkam niedaleko od granicy z Litwą, przekraczając granicę przekracza się strefę czasową (różnica jednej godziny). Z wad: pierwsze sensowne miasto jest dość daleko od Suwałk, tj.: ok. 40 km (Kalwaria), drugie, już większe jest 65 km dalej (i prawie godzinę jazy samochodem).
Większy potencjał jest w miastach Terespol i Brześć (ten na Białorusi). Z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WaveCreator: W wigilie o 16 bylo tak:
-korpo 1: "jestes 24 w kolejce"
-korpo 2: "jestes 21 w kolejce"
-korpo 3: piiii....piiiii....piiiii (sygnal i nawet sie automat nie odezwal)

Do traz nie ogarniam kto wisi na telefonie jk slyszy ze jest 20 w kolejce :D
  • Odpowiedz
  • 0
@gorzki99: Jak miesiąc temu była nagła śnieżyca około godz. 16 w dzień roboczy, to u mnie w mieście nawet nie było kolejek - po prostu dzwoniłem do czterech różnych korporacji i w każdej był bez przerwy sygnał "zajęte" xD
  • Odpowiedz