Od 27 listopada (2014) do 18 stycznia (2015) centrum Amsterdamu zamieniło się w niezwykle świetlną atrakcję. Wszystko za sprawą międzynarodowego festiwalu świateł, który swoją iluminację ma właśnie w stolicy Holandii.
Amsterdam zamienił się w miasto, które dopiero po zmroku budzi się do życia. Wszystko za sprawą gigantycznej wystawy na świeżym powietrzu złożonej z rzeźb, projekcji i instalacji świetlnych autorstwa artystów z całego świata.
Szczególną atrakcję stanowiły Wodne
























-zielone dla samochodow, czerwone dla pieszych: droga jest pusta, a przed przejściem stoi tłum ludzi
-czerwone dla samochodów, zielone dla pieszych: zaden pieszy nie przechodzi, sznurek samochodow czeka na zielone
Jeszcze jedna rzecz, która mnie denerwuje to długi czas między zapaleniem się czerwonego dla aut i zielonego dla pieszych, ma to oczywiście swój sens, na wypadek gdyby jakiś kierowca nie zdążył się zatrzymać, ale zwykle jest tak, że dobre pół minuty auta stoją i piesi stoją i patrzą się na siebie wzajemnie. A lecieć na czerwonym strach