dzwoni żona do męża
- słuchaj, nie palą mi się stopy w aucie
- ale jak? skąd wiesz?
- jechał ktoś za mną i mrugał mi światłami
- gdzie jesteś?
- zjechałam na stację, wysiadłam i patrzę, że rzeczywiście stopy mi się nie palą

#suchar
Chcialem ostatnio w pracbaza opowiedziec dowcip:
- jak sie uprawia seks z gruba kobieta?

- ty patriarchalna swinio, traktujesz kobiety przedmiotowo - feminazistka
- a moze ona ma grube kosci - laska, ktora pije 10 coli dziennie
- dlaczego z kobieta, a nie "partnerem"? - przedstawiciel lgbt

#!$%@?, ludzie, to tylko dowcip!

Tylko muzulmanin byl spoko:
- no jak?
- klepiesz i po trzeciej fali wchodzisz!
- e, za duzo zachodu; z
-Mamusiu, kup mi rower.
- Nie synku. Rower jest bardzo drogi. Nie kupie ci. A poza tym byłeś
niegrzeczny i nie zasłużyłeś.
- Mamusiu, to pobaw się chociaż ze mną!
- No, pobawić to się mogę, ale w co chciałbyś się pobawić, Andrzeju? - pyta mama.
- Pobawmy się w mamusie i tatusia - idź do sypialni i czekaj na mnie
mamo.
- Zaintrygowana mama przebrała się w piżamę i leży w
Późna noc. Baza rosyjskich wojsk rakietowych w Obwodzie Kaliningradzkim. Oprócz drzemiącego oficera dyżurnego po obiekcie krząta się tylko sprzątaczka na trzeciej zmianie, tu zetrze kurz, tu przetrze mokrą szmatką, i tak pechowo obsunęła jej się ręka że wcisnęła mały czerwony guziczek na panelu. Widzi to oficer dyżurny i ryczy "Paszła w #!$%@?!!!". "Szto, ja?" płacze sprzątaczka ze strachu...
A oficer uśmiecha się od niechcenia , macha ręką i spokojnie odpowiada "Nieeet, Warszawu"