W kraju ogłoszono brak tlenu.
Każdy strażak czy lekarz ma odpowiedzialnie korzystać z zasobów.
Pani w klasie ogłosiła że każdy tlen się liczy.
Jasiu na drugi dzień przynosi butlę tlenu do szkoły.
Pani pyta skąd ma butlę tlenu.
Jasio na to że wziął od dziadka.
Każdy strażak czy lekarz ma odpowiedzialnie korzystać z zasobów.
Pani w klasie ogłosiła że każdy tlen się liczy.
Jasiu na drugi dzień przynosi butlę tlenu do szkoły.
Pani pyta skąd ma butlę tlenu.
Jasio na to że wziął od dziadka.























Przychodzi Jarosław Kaczyński do wróżki i mówi:
- Opowiedz mi o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu setki tysięcy Polaków.
Kaczyński się uśmiecha.