#suchar Były więzień przechodzi przez granicę na hulajnodze. Przez jego ramie przewieszony jest sporych rozmiarów worek. Celnik pyta: - Co pan tam wiezie? - Piasek. - Proszę przejść na bok, zaraz to sprawdzimy. Celnik sprawdza zawartość worka i okazuje się, że rzeczywiście w środku jest tylko piasek. Sytuacja powtarza się kilka razy dziennie i za każdym razem zawartość worka jest identyczna. Pewnego razu celnik nie wytrzymuje i mówi:
#suchar Strilitz od dawna układał plan zamachu na Hitlera. Plan był doskonały - wypalił niespodziewanie zaraz po znalezieniu się w kieszeni Strilitza, który, o dziwo, tylko z lekkimi poparzeniami trafił do szpitala
Rozmawiają narzeczeni. - Moi rodzice - mówi ona - obiecali mi jako prezent ślubny samochód. - Świetnie - cieszy się on - Moi obiecali mi parking przed domem #suchar
#suchar Miał facet papugę, która bardzo lubiła pogadać sobie przez telefon, a że rachunki były coraz wyższe zagroził papudze, że jeśli jeszcze raz gdziekolwiek zadzwoni to ją przybije do ściany na tydzień. Papuga długo opierała się pokusie, lecz po trzech dniach nie wytrzymała i zadzwoniła. Przyszedł rachunek za telefon i facet chwycił za młotek, gwoździe i papugę przybił do ściany. Wisi tak biedna papuga i patrzy, a tu obok niej wisi
#suchar Prezes banku idzie ulicą. Nagle słyszy głos pijaczki: – Dzień dobry panie prezesie! – Dzień dobry. Pani mnie zna? – Tak, pracowałam kiedyś w pana banku, ale mnie pan zwolnił. Prezes idzie dalej, widzi kolejną pijaczke. – Dzień dobry, panie prezesie.
Prezes banku idzie ulicą. Nagle słyszy głos żebraka: – Dzień dobry panie prezesie! – Dzień dobry. Pan mnie zna? – Tak, pracowałem kiedyś w pana banku, ale mnie pan zwolnił. Prezes idzie dalej, widzi kolejnego żebraka. – Dzień dobry, panie prezesie.