Czy ktoś z was pracuje w straży granicznej? Zarobki można sobie sprawdzić w sieci i może d--y nie urywają ale kusi ta szybsza emerytura i dodatki.
Jak wygląda sama praca? Wiadomo - służba, stres, użeranie się itd. ale interesuje mnie perspektywa kogoś kto tam pracuje.

#strazgraniczna #pytanie #praca
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortifer wszystko zależy gdzie wylądujesz, rozstrzał pracy jest ogromny i inna specyfika pracy na wschodzie a inna na południu czy zachodzie. Równie dobrze możesz w komendzie oddziału za biureczkiem wylądować. Nawet w samej placówce są różne wydziały i robią całkiem co innego.
  • Odpowiedz
@Mortifer: Służba cywilna to zupełnie co innego, nie jesteś wtedy funkcjonariuszem.
Z tą wcześniejszą emeryturą to wcale nie jest tak kolorowo, bo to jednak 25 lat i nawet nie połowa ostatniej pensji - da radę wytrzymać w formacji te 25 lat, ale zależy na jakim stanowisku i z kim przyjdzie Ci robić.
  • Odpowiedz
Wiecie czym jest realna strategia legalnej imigracji, a nie ta pozbawiona systemowości fuszerka, którą fundują nam PiS i KO/Lewica?

1) Tworzymy listę krajów, z których co do zasady imigrantów nie przyjmujemy, wyraźnie określonych w ministerialnych wytycznych. Wydawanie wiz osobom z takich miejsc powinno następować na zasadzie wyjątku.

2) Na liście krajów o których mowa w pkt. 1) znajdują się w szczególności te, które nie współpracują w zakresie polityki deportacji i które są znane
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@56632: Teoretycznie tak, ale z drugiej strony Schengen powoli upada, polityka migracyjna jest coraz bardziej restrykcyjna i będzie to coraz trudniejsze.
  • Odpowiedz
@PanLodowegoOgrodu: Co? xD Tam normalnie można przejechać przez Budzisko, nie trzeba dookoła, dziś nawet jechałem do Kowna i potem wracałem.
Pewnie Google źle zinterpretował to, co się dzieje na granicy.
  • Odpowiedz
@M4rcinS: No przez Budzisko jeździłem parę miesięcy temu, to okolice przejścia były mocno rozkopane, ale też jak spojrzałem na ten objazd proponowany przez google maps - stwierdziłem, ze Ogrodniki są bardziej rozsądnym wyborem:
1. dotrę do Zakopca 10 min później, ale trasa jest krótsza, więc oszczędzę na paliwie xD
2. Mniejsze ryzyko kolejek na granicy, bo brak jest tam ciężarówek.

Mnie poprosili otworzyć bagażnik (w kombi xD) - ale później
  • Odpowiedz
@Wykopek_Jeden: Gdybyśmy zaczęli od kilku/kilkunastu trupów po stronie białoruskiej to byłby krzyk, groźby, skargi (i żadnych konsekwencji, bo jakie? Atomówkę by na nas zrzucili?), ale też byłaby wytyczona jakaś granica. A już po ataku Rosji na Ukrainę zwłaszcza. A teraz sytuacja wygląda tak, że z naszej strony zginął żołnierz i nie jest to żadna czerwona linia. Tylko głupiec nie skorzystałby z takiej słabości. I Białoruś korzysta.
  • Odpowiedz