@korecky: nie cały internet się śmieje, tylko domorośli strzelcy-znawcy z youtube'a. Kto strzela, ten się nie śmiał. No ale wyśmiewanie słychać głośniej niż argumenty. Tym bardziej na wykopie jeśli dotyczy kobiety.
  • Odpowiedz
@korecky: są rzeczy, których się nie robi, nawet jak są bezpieczne. Choćby po to, żeby wyrobić i utrzymać pewne nawyki, które uchronią w chwilach, gdy uwagi i ostrożności zabraknie.
Nie podnosi się lutownicy za grot, nawet jak jest zimna. Nie chwyta się spadającego narzędzia, choćby to był lekki śrubokręt. Nie otwiera się maszyny, bez sprawdzenia, czy wtyczka nie jest w kontakcie.
Jeśli sala lekcyjna została tak zorganizowana, że instruktor patrzy
  • Odpowiedz
@Pokojowa: ale w rejonie Brześcia / Terespola nie ma wielu prób nielegalnych przekroczeń bo jest naturalna granica która stanowi Bug.
Do tego masz kilka połączeń dziennie Moskwa-Mińsk. W Mińsku pakują inżynierów w pociąg i wio do Grodna (nie Brześcia). Tam są próby forsowania granicy.

Akurat otworzenie tej lini wątpie czy będzie miało przełożenie na cokolwiek.
  • Odpowiedz
@56632: dokładnie, w tych okolicach są miejsca gdzie rzeka ma ok 50m szerokości - dużo czy nie dużo to zależy czy masz ponton. W okolicach fortu w Brześciu jest też odcinek granicy lądowej, ciekawe jak jest pilnowany
  • Odpowiedz