Powiem wam, że niektóre firmy ubezpieczeniowe to jakaś kpina.

W październiku mieliśmy stłuczkę: babka, z pasa dla jadących prosto, nagle postanowiła skręcić w lewo, my jechaliśmy pasem dla skręcających i jadących prosto, obok niej, prosto. Stłuczka niewielka, babka chciała uciekać, wezwaliśmy policję, ona oczywiście dostała mandat, punkty, bo nie chciała się polubownie dogadać. Dostaliśmy jej dane, namiary na ubezpieczyciela. Zgłaszamy szkodę, dosłownie następnego dnia przyjechał rzeczoznawca, by sporządzić protokół, zapewniał, że sprawa
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hesar: Brałeś kiedyś odszkodowanie z PZU , że tak chwalisz ?
Ja brałem i jakoś polecał nie będę.
@batgirl: Trzeba było oddać do serwisu na naprawę bezgotówkową. Z tym nigdy nie ma problemu
  • Odpowiedz
@hesar: Nie polecę żadnego, bo wszyscy w kulki lecą.
Ogólnie chodziło mi o to że każda szkoda jest inna i NIE MA towarzystwa które dogodzi każdemu. Z OC trzeba zawsze robić bezgotówkowo i nie będzie problemu.
  • Odpowiedz
Piękny dzień. Zostawiłem auto na parkingu na 5 minut. Wracam i co widzę... Przód r-------y, tablica powykrzywiana, zderzak złamany w jednym miejscu... Za wycieraczką numer telefonu. Dzwonię. Odbiera facet, przyjeżdża, przyznaje się, że to on mi p--------ł jak cofał (nie wiem po co cofał, ale mniejsza z tym). Przez moment zastanawiam się czy gościu, który kuleje, ma praktycznie sztywną nogę w ogóle powinien jeździć autem... Ale to jeszcze nic. Jakiś gościu, który
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzysiekplus: Już ten samochód widzę, że został przeparkowany - obok tego malucha jasnego jest w porządku. Za to pojawił się kolejny. Tym razem dostawczak z emblematami Tesco - zagrodził drogę 3 samochodom :)
  • Odpowiedz
#stluczka #samochody

Mirki dziś kobiecina cofała i uderzyła w mój zderzak.

Zderzak był wcześniej trochę porysowany (14letnie auto), nawet jeden klosz po boku mam pęknięty na ok 2cm przez całą długość (nie przeszkadza mi to więc nie naprawiam), po boku zderzak z jednej strony wystaje ok 1cm poza krawędź (takiego kupiłem z zagranicy, mi to nie przeszkadza bo wszystko się trzyma i nie wygląda źle z daleka, bo z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy!

Byłem wczoraj w Wałbrzychu i na zablokowanym skrzyżowaniu stoczyłem się na inne auto... 230 zetów ode mnie wyszarpał, ale nie o pieniądze tu chodzi. No duma mnie tak boli, żejaciepierdziele... Bo kurna takiego babola strzelić na drodze to się nie mieści w głowie i po prostu nie mogę tego przeżyć

#stluczka #chybaprzegryw #jakossiedogadamy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki uszkodziłem komuś samochód na parkingu (lusterko się nie urwało ale jest luźne i kilka rys na drzwiach) tłumaczyć się nie będę bo z------m a prawko mam miesiąc więc doświadczenia brak ;( zostawiłem numer za wycieraczka bo nie dałem rady namierzyć właściciela i tu moje pytanie co teraz? Jak to jest z opłacenie szkód? Nigdy nie miałem doczynienia z czymś takim ;<

#wypadek #stluczka #samochod
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spokojnie, na pewno zadzwoni. W zależności czy to stary trup czy nowe auto, koszt naprawy będzie bardzo różny i o ile w starym trupie opłaci się dać 200-300 zł (niech Ci właściciel powie na ile wycenia) to przy nowym aucie samo lusterko z 2 tysiące. Tak czy inaczej jak masz OC to niech zgłosi szkodę na Twoje OC. Jeżeli to OC np ojca to straci pewnie 10% zniżek, a jak Twoje i
  • Odpowiedz
stoję sobie jako drugi na światłach do skrętu w lewo, a tu nagle gość przede mną załącza wsteczny i zaczyna grzać w moją stronę - refleks mireczka mnie uratował - też wrzuciłem wsteczny (na szczęście za mną nikogo) i dyla do tyłu

niestety, facio mnie "dogonił" i puknął (coś w stylu jak się lekko puka w kogoś przy parkowaniu).

zatrzymaliśmy się, wysiadamy

JA
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Samochód stoczył mi się z górki na podjeździe i puknąłem sąsiada, niby lekko ale aż się lękam sprawdzić:( pierwszy błąd w sztuce samochodowej w życiu

#stluczka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach