Wczoraj zakupiłem auto. Przejechałem ~300km w fatalnych warunkach pogodowych. 500m od mojego domu koleś wymusza mi pierwszeństwo i wali we mnie czołowo. Uszkodzenia nie są jakieś ogromne (przynajmniej nie wyjdzie chyba z tego szkoda całkowita) ale praktycznie cały przód będzie do zrobienia + silnik też coś chyba na tym ucierpiał. Teraz moje pytanie:
jak prawnie będzie wyglądać





























niestety, facio mnie "dogonił" i puknął (coś w stylu jak się lekko puka w kogoś przy parkowaniu).
zatrzymaliśmy się, wysiadamy
JA