Coś mi się pod moją nieobecność ściągnęło przez steama do #stellaris. Nie mówicie, ze to ta wielka aktualizacja która uniemożliwi kontynuowanie zapisanych gier, bo w mojej grze zostało mi do podbicia 6 planet aby wygrać....
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elkoss: jasne. Wormhole polecam, niby na początku ograniczają zakres eksploracji, ale od czasu wprowadzenia kar do kosztu wpływów przy kolonizacji odległych planet IMO nie ma to większego znaczenia. Stacje są tanie w budowie i utrzymaniu, można spokojnie spamować nimi w każdym skolonizowanym układzie, tak że w razie wojny nie grozi nam zablokowanie mobilności, a do tego AI ma tendencję do atakowania ich w pierwszej kolejności dzięki czemu unikamy zniszczenia kosmoportów
  • Odpowiedz
@orkako: To może inaczej - gram w to pierwszy raz i jak na razie moje "imperium" liczy sobie około 10 planet, ale muszę je tworzyć bo mi wyskakuje że mam za dużo planet pod bezpośrednim kierownictwem. Nie wiem, lepiej kilka mniejszych czy jeden duży, czy jak, albo może o czymś nie pomyślałem (ewentualnie jeszcze mnie nie spotkało).
Tylko raz miałem frakcję separastyczną, ale ich powstrzymałem (powstrzymując kryzys energetyczny).
  • Odpowiedz
@Goglez: Też gram dopiero pierwszy raz...już od ponad 100 godzin ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przy 10 planetach zrób na razie jeden sektor. Potem do niego możesz przydzielić wspólnego zarządcę.
  • Odpowiedz
@orkako: U mnie w sojuszu (nie ja go założyłem) jestem ja (sam), i dwaj mocniejsi sojusznicy z jakimiś wasalami, wojny z nimi nie wygram ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ogólnie dyplomacja bardzo nam się pokrywa i atakują to co ja chcę atakować, ale ja chcę przejąć planety a nie wyzwolić, ewentualnie wyzwolić te w moim zasięgu, a nie stolicę wroga gdzieś daleko.
  • Odpowiedz
Czy kolonizacja obcymi gatunkami ma sens (gatunek zależnie od klimatu)? Nie zbuntują się, albo nie zrobią jakiś innych problemów?

#stellaris
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy kolonizacja obcymi gatunkami ma sens

@Goglez: Tak. Ale ja tam wolę aby jak największa populacja byłaby mojego gatunku, dlatego kolonizuję głównie swoimi, chyba, ze planeta jest nieprzyjaznego klimatu, a nie mogę terramorfować, lub jest to zbyt mała planetka aby opłacało mi się terraformowanie.
  • Odpowiedz
Dobra, odkryłem że i tak trzeba czekać na technologię, pozostaje pytanie czy obce gatunki się nie buntują, albo nie robią innych problemów, zwłaszcza w czasie wojny.
  • Odpowiedz
#stellaris

Udało się komuś zakończyć event "zmora pustki"? Nie została nigdzie ani jedna jednostka roju (wszystkie układy są w zasięgu sensorów planetarnych), w zasadzie to nie została ani jedna jednostka/pop kogokolwiek poza moją rasą (grałem galaktycznym Hitlerem), a pozycja w raporcie sytuacyjnym jak była tak jest.

Trzeba zrobić achivka Queening?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rineo: Królowa znajduje się w centrum galaktyki. Nie da sie do niej dostać. Zadanie jest zbugowane. Aby zobaczyć ja na mapie musisz bardzo mocno przybliżyć widok, tak aby światło centrum nie oślepiało. Możesz też maksymalnie mapę oddalić i włączyć marker pokazujący jej pozycję. Wówczas też zobaczysz, ze wskazuje centrum galaktyki.
  • Odpowiedz
@krasnoludkolo: Największy problem ze Stellarisem jest taki, że to gra niedokończona. Jak na early access to i owszem, gra się sympatycznie, ale to wciąż early access - niezoptymalizowany, pełen bugów, z zachwianym balansem, mnóstwem niedoróbek, placeholderów, wyciętych ficzerów, etc. Gra ma "potencjał", ale wciąż niewykorzystany.
Dlatego czekam na 1.3 bo wygląda na to, że dopiero wraz z przyjściem Heinleina twórcy oddadzą nam w ręce produkt, który zamierzali dać w dniu
  • Odpowiedz
#stellaris
Ogólnie w grę grałem po premierze jak sie pojawila na torrentach, ale liczba bledow zmusila mnie do zaczekania na jakies apdejty- strasznie dlugo sie przejmowalo te nowe regiony, sojusze jakies dziwne byly, optymalizacja tez kiepsko.
A teraz jak? warto sciagac czy poczekac jeszcze? duzo sie zmienilo?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach