#stellaris
Jajkieś zadupie z innego krańca galaktyki wypowiada mi wojne z powodu rozwoju robotów, patrzę: jakiś mały obszar z 5 planetami w jednym układzie. Ledwo mnie to obeszło, bo co niby mogą mi zrobić takie leszcze?
5k mojej floty niszczyło wszystko, ponadto jestem w federacji ze wszystkimi kozakami z okolicy.
No i taks obie kolonizuje, żyje sobie spokojnie...
Aż nagle wpadli mi na krańcu imperium, spojrzałem sobie z ciekawości... I #!$%@?ło mnie
@Dolan: trzeba dac im szanse i wczuc sie w rozgrywke :P gry 4X oferuja bardzo wyjatkowy poziom immersji (mimo uproszczonej grafiki) dlatego tak cholernie wciagaja jak juz sie przysiadzie

a gry ktore wymieniles, RTSy maja baaardzo malo wspolnego z grami 4X, te gry praktycznie sa skupione tylko i wylacznie na potyczkach, w 4X schodzi to na dalszy plan i same bitwy tez potrafia byc mocno umowne
@goltus: aha no to nawet nie znałem takiego terminu jak 4X... może kiedyś spróbuję ale bardzo musiałbym się zmotywować. Pewnie mam nawet takie gry na steamie albo origin z bundli ale nigdy ich nawet nie odpaliłem.
@MisiuMisiu: Musisz mieć bodajże odpaloną politykę ingerowania w zacofanych, zabij mnie, ale nie pamiętam dokładnie nazwy, jak odpalisz tę politykę to stosowna opcja Ci się pokaże w punkcie obserwacyjnym, najlepiej tam popatrz na opcje, ostatnia jak się nie mylę odpowiada za oświecenie, ale bez polityki ingerencji nie będziesz miał jej odblokowanej, a co do zniewalania to tak, desant ;)
#stellaris mam taki problem, że zasiedliłem planetę, na której jedno pole zajęte było przez bezrozumne stawonogi (z potencjałem rozwinięcia świadomości). Ponieważ nie stanowią odrębnej cywilizacji to nie mogę z nimi nic zrobić (przesiedlenie, zniewolenie). BAdziewie rozmnaża się tak mocno, że zaraz po zasiedleniu zajęło wszystkie dostępne pola na planecie. Czystki ni mogę zrobić, bo do tego jest potrzeba administracji planetarnej (a mojej populacji są tylko 2 pola).
Czo zrobicz?