#stellaris
Atakowanie kosmoportu na niskim poziomie rozwoju korwetami z najsłabszym laserem i obroną punktową na S nawet jest nieziemsko efektywne. Wysłałem flotę 300 na te około 500 kosmportu i nic nie padło, a właściwie to nie trafił praktycznie w nikogo ten kosmoport :D
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wygrałem wojnę, fajnie. Połowa cywilizacji twierdzi, że jej nie skończyłem i nie mogę z nimi zawrzeć sojuszu, druga zachowuje się jak powinna.
Co teraz?

#stellaris
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytając te wszystkie wpisy o #stellaris nachodzi mnie coraz większą ochota kupić i grać i grać i grać...

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pomocny_kot: Najbardziej rozbudowane jest moim zdaniem Hearts of Iron (obecnie najnowsze jest 3, wkrótce ma wyjść 4), ale blisko jest prawie równie złożona Victoria 2. Aczkolwiek najlepiej bawiłem się chyba przy Crusader Kings 2, ta gra nie jest aż tak złożona jak ww., ale jednocześnie bardziej złożona niż EU i Stellaris. Przy tym - jeśli się ma wszystkie DLC - jest chyba najbardziej bogata w content. Dlatego ta gra moim
  • Odpowiedz
Teraz jeszcze irytuje mnie to że nie da się ustawić jakiegoś schematu i punktu zbiorczego a okoliczne kosmporty by budowały floty.
#stellaris
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonzi: Ogólnie potrzeba dużo więcej opcji do zautomatyzowania bo robienie dużej floty jest irytujący bo muszę liczyć czy aby na pewno mam odpowiednią liczbę statków.
  • Odpowiedz
Tak się zastanawiam. Jeśli mogę sobie finansowo pozwolić na spamowanie statków kolonizacyjnych (powiedzmy po 8-10 na raz) i mam dostatecznie dużo konstruktorów, by od razu zbierać wszystkie surowce naukowe w okolicy, to jest jakiś powód, aby nie zachowywać się w galaktyce jak nowotwór? Bo na razie nie widzę żadnych przeszkód i gdyby AI było trochę inteligentniejsze, to raczej powinno się już martwić.

#stellaris
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki chyba coś źle robię czy cuś, jak powiększa się granice, te punkty dzięki którym można budować posterunki graniczne rosną mi 1 na miesiąc, zanim się doczekam to siedzę i drapie się po jajach,są jakieś sztuczki aby szybciej powiększać imperium?
#stellaris
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na każdym z tych posterunków jest kolonia. Np w pewnym momencie ta kropka w lewym górnym rogu mojego terytorium była prawie moja, a ufoki z góry mieli do niej jeszcze kawał przestrzeni, oni się dokopali, a mi zabrakło tych paru centymetrów i teraz jest ich.
  • Odpowiedz
1. Militarystyczni indywidualiści. ptaki
2. Trzecia nacja zaanektowana. Jest dobrze,
3. Z czwartą ledwo wygrywam wojnę, ale udało się - grzyby są wasalami.
4. Atakuję krokodyle, mam armie armia 7k + 4k.
5. Wjeżdżają grzyby (mój wasal) 14k i 10k. WAT.
6. Wojna wygrana, nowy wasal - krokodyle.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 w early robisz daleką kolonie na wypizdowie
2 rozrastasz trochę ale niewiele obce mocarstwa po pewnym czasie graniczą z tobą a twoja kolonia staje się enklawą
3 walisz tam wszędzie synchtki czy jak się to nazywa
4 synchtki robią rewolucje
5 synchtki natychmiast eliminują białkowców z sąsiednich układów
6 sąsiednie imperia r-------e motzno
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach