Mam strasznie wkur.... problem.
Moja flota to jakieś kilkaset statków o sile 50k.
Atakuję przeciwnika który ma 3k siły i biją się z nim tylko jakieś 2 czy 3 jednostki z 500.
I on je tak sobie wybija jedna po drugiej. Dlaczego nie atakują go wszystkie jednostki tylko cała flota trzyma się z tyłu?
#stellaris
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Magromo: Zniewalać? Po co to komu potrzebne? Czystka jest rozwiązaniem. Czysta rasowa galaktyka oczyszczona z całego paskudztwa jest odpowiedzią na wszystkie problemy proletariatu towarzysze ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@RobieInteres: Nie, AI jak przegrywa to podpisuje bezwarunkową kapitulację. W eu4 nie robi tego nigdy a w Stellarisie tym spamuje. Nie da się ich wyniszczać. Wiec teoretycznie sytuacje jak w eu4 nie będą miały miejsca że czyścisz kebabów a po miesiącu mają 6 kolejnych wojen od każdego sąsiada.
  • Odpowiedz
@Hrabia_Vik: Jeśli chodzi o inne imperia, to w większości przypadków nic ci nie grozi, chyba że mają etos przeciwny twojemu lub wziąłeś trait obniżający relacje dyplomatyczne. Ale nawet w tym wypadku ataku możesz się spodziewać dopiero koło 2215-2220 roku, a nie na samym początku gry.
Problemem są za to generyczne potworki (ameby - czasami) i piraci (praktycznie w każdej grze jest event, który ich spawnuje koło 2206 roku), którzy już
  • Odpowiedz
Odkryłem 2 rasy, które mają status "potencjał rozwoju świadomości". W wiadomości było napisane, że mój badacz jest ciekaw jak mogłyby się rozwinąc z małą pomocą z naszej strony, więc mam pytanie - jak im pomóc? Bo posterunku obserwacyjnego nie mogę postawić, gdyż pisze, że niema tam odpowiednio rozwiniętej cywilizacji. Myślałem, że może będę mógł to zrobić dzięki pomocy naukowej statków badawczych, ale też nie. Jakieś pomysły? #stellaris
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to uczucie gdy niewolnicy w twoim imperium stanowia juz wiekszosc (,)
kazda rozgrywka w tej grze dostarcza tyle zawartosci, historii ze mozna by spisac ksiazke
wielkie bitwy, heroiczni dowodcy .sojusze, frakcje, federacje, upadle imperia, syntetyczni ludzie
wczuwacie sie mocno w rozgrywke?
#stellaris
goltus - to uczucie gdy niewolnicy w twoim imperium stanowia juz wiekszosc (╯︵╰,)
ka...

źródło: comment_wWrQfoY0EFsQCftcytzeSYQVDwd65PRR.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lemartez: A jak sobie radzić z buntami na planecie, którą podbiłem jak moja polityka nie przewiduje niewolnictwa albo eksterminacji? Z racji tego, że podbiłem odrażających ksenofobów, to od razu mi strajkują i robią zamieszki
  • Odpowiedz
@Redami: lel, po dzisiejszej grze mam flote 15k+ 10k sojuszników ^^
a co do buntów to chyba najlepiej przez zarządzanie grupami robić te szykanowanie mediów
  • Odpowiedz
@Krawwo: taa, mnie też martwi, że długo nie gram a schemat początku i anomalii już mnie w-----a (gdzie automatyzm odkrywania tego, bo nawet segregacja pod shift mnie już nudzi xd) Wszystko idzie w kierunku dodatków i dlc tak jak w przypadku eu4. Przykre.
  • Odpowiedz