#stellaris
Zrobiłem przez błąd nowogracza kolonię ludzi w świecie pustynnym xD Oczywiście max zadowolenie 20% i już się zaczynają budzić korwiniści i żadają niepodległej planety i wolnego rynku, a tak w ogóle to zniszczenia unii planetarnej
Mi to w sumie trochę wisi, bo i tak spieprze jeszcze pewnie nie jedną rzecz (ale jedna wojna już wygrana, więc jest dobrze), pierwsza gra, poznanie mechaniki i te sprawy. Ale co zrobić z tym fantem?
Kompletnie nie rozumiem kolesi w Pradoxu, przecież wystarczyło dać statystykę "zdolność logistyczna" do floty (zamiast attrition z innych gier), która zmniejszałaby jej efektywność bojową (najlepiej evasion, bo jak jest dużo statków, to większe prawdopodobieństwo, że jednak któryś się trafi) znacząco powyżej danego rozmiaru i tym jednym, prostym ruchem, wyeliminowaliby OP naturę korwet, które obecnie są jedyną sensowną jednostką do budowania...

#stellaris
@wonrz: Żeby zdobyć planetę to wypowiadając wojnę musisz wymienić ją w żądaniach. Następnie najazd floty na dowolne planety/floty wroga, żeby zdobywać punkty, potem armię żeby okupować planety (kolejne punkty) i tak do momentu aż się podda. Oczywiście dostajesz po wojnie to co żądałeś, a nie to co "fizycznie" podbiłeś.
#stellaris
mam nieodparte wrażenie że lepiej jest mieć dwie korwety niż jednego niszczyciela, wypadają one jakoś tak słabo... mimo iż na papierze przenoszą chyba więcej uzbrojenia niż wie korwety... Und jak się ma sprawa z krążownikami?
No dobra mam swoje imperium, czas leci i nic się nie dzieje. Dopóki ja nic nie zrobię to cisza i spokój, ewentualnie jakieś drobne wymiany handlowe. Nikt mi nie zagraża ani nie atakuje. Jeśli się nudzę to atakuję pierwsze lepsze imperium, dwie planety podbijam i już wasal. Oczy bolą od grania bo wciąga, ale gdzie tu wyzwanie? czy tak wyglądają gry pdx?
#stellaris
@jonzi: Z tego co zauważyłem to najważniejszy jest start. Jeśli zaczniesz mając trochę miejsca do ekspansji, bez agresywnych sąsiadów i trochę ogarniasz to nietrudno szybko stać się OP. Gdy zaczynasz koło agresywnej rasy, albo w miejscu gdzie nie bardzo masz w którą stronę się rozwijać, to jest dużo trudniej.
Sporo osób też świadomie wybiera takie opcje jak bardzo agresywna ekspansja połączona z aneksją wielu planet, "rasobójstwa", robienie przykrych rzeczy prymitywom etc,
Kijowa jest walka w tej grze: stoją naprzeciw i pierdykają jak popadnie. Nic więcej. Słabo. Jeżeli dobrze pamiętam w Homeworldzie były jazdy, uniki, ataki z flanki(nie tylko w statach ale też graficznie) Albo Homeworld, albo hegemonia, nie pamiętam. Fajnie że powstała taka gra ale mam wrażenie że to późna beta #stellaris
Do mirków grających w #stellaris:
"Testuję" (jak to ktoś ładnie określił) grę w wersji pirackiej. Nie bijcie mnie proszę za to. :( Właściwie jestem już zdecydowany na kupno tejże gry, jednakże mam pewne wątpliwości. Otóż:
1. Największa możliwa rozdzielczość, jaką mogę ustawić, wynosi 1366x768. W efekcie czego plansze z wszelakimi danymi zasłaniają sporą część ekranu. Da się to jakoś zmienić?
2. Nie mogę przeprowadzać handlu z innymi cywilizacjami. Nie wiem, czy
Mam kilka pytań.
Zatrzymal mi się w ogóle wskaźnik wpływów. W ogóle go nie przybywa przez co nie mogę werbować nowych generałów do flot i zarządców planet.
W obrębie swojej przestrzeni mam planete zamieszkałą przez jakiś gatunek,mają jakąś tam prymitywną satelitę.Ogólnie mają fajne surowce na planecie i chciałem się zdesantować by zająć planetę i ich zniewolić.Jak to zrobić ?
Ostatnio badałem techa o robotach. Jak je dodać do populacji?

#stellaris
@Brejku:
Jesli jest to rasa ktora ma juz wlasne statki, granice no to musisz ich zaatakowac, jesli sa to jakies prymitywy i zyja na planecie ktora mozesz skolonizowac to po zrobieniu tego mozesz ich zniewolnic/eksterminowac - jesli twoja polityka ci na to nie pozwala to trudno.
Co do robotow - klikasz na kafelek tak jakbys chcial cos tam wybudowac i budujesz roboty (to tez juz na zajetej planecie)
#stellaris
https://www.reddit.com/r/Stellaris/comments/4j8a41/minmaxing_fleet_to_absurd_levels/
To tyle jesli chodzi o jakiekolwiek bawienie sie w kompozycje floty
wersja tl;dr - budujcie jedynie korwety nastawione na lasery i uniki. Bez problemu mozna dojść do 60% uników a z odpowiednim generałem do 69%, Lasery w przeciwienstwie do rakiet nie moga byc unieszkodliwiane przez moduly i nie targetuja masowo jednego celu (nie mozna 'overkillowac' statkow).
Bronie Medium i Large sa calkowicie nieskuteczne na korwety.
@Bigby: Ale w tym nie ma nic dziwnego, jesli przeciwnik ma malo korwet ktore szybko sie wybije, tak samo jak nieszczyciele (ktore teoretycznie powinny kontrowac korwety) to nie ma problemu, duze statki generuja duzy atak, ale moduly wielkosci M i L nie maja jak trafić korwet.