Podsumowanie miesiąca styczeń na #stacjonarnyrownik W sumie 428 kilometrów. Teraz 3 miesiące przerwy z jakąkolwiek aktywnością z powodów zdrowotnych. Gdy tylko wrócę do sił wsiadam na rower, ale już nie stacjonarny i wyruszam na wycieczki. @Borntobefit trzymam kciuki za dalszą walkę ;) No i ten... jak dojdziesz do celu to zapraszam na pizzę xD A jak tam dziewczyny z #rozowaredukcja? Ktoś jeszcze ćwiczy czy tak jak
@metaxy: No to powodzenia. Trzymam kciuki. Ja ubolewam, bo może ze 3-4 wypady zaliczyłem od Nowego Roku i uziemiony jestem, bo wszędzie śniegu nawaliło ;_;
Kolejna godzina na trenażerze w trakcie oglądania #polska 24:20 #szwecja. Mocne obciążenie, średnie tętno 167, leje się z człowieka w mieszkaniu. Trzeba by jakiś wentylator skombinować.
Hmm widzę, że liczycie na km. Niech będą km choć akurat ja jeżdżę na trenażerze na najwyższym obciążeniu, więc tylko 14km i 1h kręcenia. Śnieg sypnął to trochę tu będę kręcił.
@Meara: U mnie w wynajmowanym mieszkaniu też wiele miejsca nie ma, ale na rower zawsze się znajdzie. A szosy nie będę trzymał w piwnicy, bo: ukradną i lubię jak stoi koło łóżka.
W sumie 428 kilometrów.
Teraz 3 miesiące przerwy z jakąkolwiek aktywnością z powodów zdrowotnych.
Gdy tylko wrócę do sił wsiadam na rower, ale już nie stacjonarny i wyruszam na wycieczki.
@Borntobefit trzymam kciuki za dalszą walkę ;) No i ten... jak dojdziesz do celu to zapraszam na pizzę xD
A jak tam dziewczyny z #rozowaredukcja? Ktoś jeszcze ćwiczy czy tak jak
zdrówka @Meara !
Dziękuję ;)