@supermano: ja biore telefon i siedze w opór, kibel jest jak sanktuarium, złe moce nie maja tam wstępu, na kiblu można bezstresowo scrollować wykop bo to nie przestępstwo bo przecież i tak srasz
a co do pytania to moze z 5-10min w zależnosci co jadłem, ile sie ruszałem za dnia itp
  • Odpowiedz
Hej, powiedzmy ze mieszkacie w bloku, 35m2, pomieszczenia blisko siebie, toaleta bez okna z lipnym wentylatorem, robicie kupsko, śmierdzi, cykacie odświeżaczem zamykacie drzwi dajecie smrodowi wyparować, czy otwieracie drzwi żeby smrodzik wleciał do każdego pomieszczenia?? XD PROSZE O SENSOWNE I PRAWDZIWE ODPOWIEDZI!! <3
#kupa #toaleta #smrod #wyproznianie #kal #defekacja #sranie #odbyt #kibel #wc
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela: Kiedyś kupiłem takie coś żelowe co się przykleja do ściany kibelka i przy spuszczaniu wody czyści i tez barwi wodę.Tylko kupiłem kolor zolty (zapach cytrynowy) i woda wiecznie wygladala jakby ktoś nasikal i nie spuscil wody xD
  • Odpowiedz
Sram co najmniej raz dziennie, czasami dwa razy dziennie. Zdrowe stolce, jestem z nich dumny. Jak często sracie? #defekacja #kupa #sranie

Jak często srasz?

  • 1 raz w tygodniu 6.0% (4)
  • 2 razy w tygodniu 6.0% (4)
  • 3 razy w tygodniu 3.0% (2)
  • 4 razy w tygodniu 4.5% (3)
  • 5 razy w tygodniu 7.5% (5)
  • 6 razy w tygodniu 1.5% (1)
  • codziennie 31.3% (21)
  • 2 razy dziennie 16.4% (11)
  • 3 razy dziennie 19.4% (13)
  • jestem #rozowypasek, kobiety nie srają 4.5% (3)

Oddanych głosów: 67

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pasta o sraniu
Mój stary zawsze miał świra na punkcie srania, kiedy szedłem na dwójeczkę, magicznie pojawiał się pod drzwiami kibla i szarpał na klamkę krzycząc
-Anon, srasz? Długo jeszcze!? Po co się zamykasz? Boisz się, że cie ktoś ukradnie, hehehe?
Nabawiłem się przez to fobii, że ktoś może wejść mi do ubikacji. Zdarzało się nawet, że ojciec spał, więc szedłem po cichutku zrobić swoje. Tylko pierwsze krążowniki przeciskały się przez cieśninę i już ojciec
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach