• 3
Otpiór koliedzy, melduję wykonanie zadania nawet z lekką nawiązką.

25,5 km w czasie 5 godzin (+/- 5 min.).
Dawno on się tak nie umachał. Nogi dla jego do d--y wchodzą...

@Horrorystyczny_Demon_Pagona: A to ja rowerem w lecie tak walę minimum 20 km. Standardowo to 30 km, czasem 50 km. Mój obecny rekord to było
  • Odpowiedz
Dzisiaj był plan na #spierdotrip ale niestety żadnej przyjemności by z niego nie było przy takiej pogodzie. Trzeba czekać na wiosnę ;(

#przegryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobrze, że ja nie zaszedł do tego Owada bo bym klamkę pocałował… w drzwiach rozsuwanych ( ͡° ͜ʖ ͡°) Coś się pomyliło dla mnie we łypie w jakiś sposób. Myślałem, że grand opening był wczoraj, a to miesięcznica od zamknięcia / rozpoczęcia remontu wybiła… śmiechu warte! Widać, że na końcu ladę dorobili dla jego i butelkomat bandycki, morderczy, dali. To jest Owad dla oskarków deweloperskich bo usytuowany w
bartlomiej_rakowski - Dobrze, że ja nie zaszedł do tego Owada bo bym klamkę pocałował...

źródło: 8D19951A-072A-4E41-8ABE-3DEFEFE3642B

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro 6:45 pobudka a 7:15 już będę walił setkę za Żabką. Potem na pociąg, jak wysiądę to browar i hotdog. Potem hop na rower i powrót do domu czyli #spierdotrip boży. Przez okrutnicze lasy południowej piekielni jadąc będę popijał pół litra nalewki aroniowej schowanej w plecaku przed nieproszonymi oczami.
Jak wrócę w jednym kawałku to albo się przewrócę w domu, albo dobiję 200 wódki i dopiero przewrócę.
Taki mam plan
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzycheU: całkiem spoko - lubię takie miejscówki. Trochę się wyrobisz w opowiadaniu i będzie gituwa!
Najbardziej mi się podobało wyjaśnienie do czego mógł służyć ten betonowy słup - "c--j wie" xD
  • Odpowiedz