Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

JejQ..śniło mi się że został mi jeszcze jeden rok studiów a gdy pojechałem się zameldować do akademika na jego miejscu stał już inny budynek.

#sny #studbaza #szczecin


  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomy86: hanza się budowała 9 lat. I to ze względu na problemy inwestora. Na wyzwolenia Pazim i Oxygen budowały się po 2 lata. Czemu zakładać zawsze najgorsze i jeszcze to wydłużać ? ;-) masz jakieś kompleksy związane ze Szczecinem ?
  • Odpowiedz
#sny #coolstory
Snilo mi sie, ze uciekam przed koreanska mafia, goniaca mnie z nozami po calym budynku. Udalo m sie z niego wydostac przez lufcik, ale zaczeli mnie scigac po okolicy, wiec zdjalem bluze, zabralem mijanemu dzieciakowi smycz z reki, pobieglem ze sto metrow dalej, ze smietnika wyjalem stare laczki, stanalem sobie jakby nigdy nic z ta smycza i w laczkach i wolalem wymyslone imie psa, udajac, ze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy sen: atak wielkiego białego amstaffa ktory po krótkim pościgu mnie dopadł, drugi sen(kolejnej nocy): atak wielkiego brązowego psa którego w mojej obronie zastrzelił jego właściciel, ranne zwierzę nadal nieporadnie próbowało mnie atakować. Normalnie nie zwracam uwagi ma sny ale podobny motyw się powtórzył. Co to może oznaczać?
#sny
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@regal20: no nie do wszystkiego. Ja często interpretuje sny tego typu - tzn. normalnie nie pamiętam co mi się śni, ale jak już pamiętam to są to zazwyczaj sny pełne takich symboli i staram się coś z tego wyciągnąć. Np. ostatnio miałam mega z-----a sytuację, byłam bardzo zestresowana i nie wiedziałam co dalej. No i przyśnił mi się jakiś taki mega fajny sen, że wszystko będzie dobrze i sobie poradzę
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
XD ale mój mózg lubi robić śmieszne rzeczy. Przyśniła mi się dziewczyna, w której byłem mega zakochany za młodu. W zasadzie od podstawówki aż do szkoły średniej. Tylko większość tego czasu albo coś się psuło (oczywiście mówimy już o wieku nastoletnim) a potem ona już miała wieloletnich partnerów i tak ta nasza relacja toczyła się w sporym napięciu które nigdy ujścia nie znalazło. Chociaż raz ona mi powiedziała, że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matemit: ogolbie ludzi.
Ile jest utworów literackich, czy muzycznych w tym temacie.
"Moja miłość największa" Bajora, "kochankowie sprzed 50 wiosen" SDMu, powieść "na końcu tęczy".

Historia stara jak świat..
  • Odpowiedz
Jestem z siebie dumna, jak szybko dziś pokonałam klasyczny koszmar w typie trzeba pisać klasówkę i nie można nawet odczytać tych literek, "co tam jest ku... napisane?!" Stwierdziłam głośno, że ja żadnej klasówki nie piszę, bo nie muszę. Skończyłam już dawno studia i w dupie to mam. Powiedziałam znienawidzonemu poloniście, że ja to PIER-DO-LĘ. Spojrzałam z politowaniem na resztę. "W ogóle to się budzę, frajerzy!" Obudziłam się naprawdę, jeszcze przez chwilę przekonana,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za dużo czasu spędzam na wykopie ( ͡° ʖ̯ ͡°) śniło mi się że @Paula_pi dostała bana i założyła nowe konto i była zielonką
#sny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeszcze przed s-----------m Brzęczka ze stanowiska miałem sen, w którym oglądałem mecz Polski lub jakiejś drużyny z eklapy i to wyglądało jak spotkanie conajmniej w randze półfinału. Jakimś cudem skończyło się 1:0 dla nas, a ja omal nie zesrałem się ze szczęścia i nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Wpis zostawię, tak w razie czegoś... ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#mecz #sny
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rzaden_problem:

Ja pamiętam (nie byłem i nie jestem kibicem żadnej z tych drużyn) jak przed ostatnią kolejką sezonu 2006/07 przyśnił mi się "fragment" reportażu do Ligi+ z meczu Legia - Zagłębie Lubin. Pamiętam dobrze, że zapamiętałem z tego materiału słowa reportera, który podsumował: "Zagłębie Lubin wygrało 2:1 z Legią w Warszawie". Dzień później padł dokładnie taki wynik i Zagłębie zostało mistrzem.

Nie grałem i nie gram u buka, ale zastanawiam
  • Odpowiedz
@aut91: mi z takich nietypowych to śniły się zamknięte kościoły i to w czasie jak covid dopiero pokazywał się w Chinach. Potem jak widziałem liczenie osób na wejściu i sobie o tym przypomniałem to mnie ciarki przeszły.
  • Odpowiedz
  • 2
@Delirka mam to samo ze snem o nowym domu rodziców, który zawsze jest w ruinie, albo jest opuszczony. Zawsze jest uczucie, że nie zdążyłam mieszkać w domu z marzeń. Często też okazuje się, że zapomniałam z niego zabrać moje koty i szybko biegnę po nie bo nikt ich nie karmił od lat. Jest jeszcze wersja z tornadami, które otaczają dom lub też z pogrzebanymi ciałami rodziny w tym domu. Sen śni
  • Odpowiedz
  • 2
@Delirka ja bym stawiała też na osobiste interpretacje wg własnej intuicji. Np u mnie tornada to stres/awantury/żale. I głęboko.wierze w to, że mam rację. Pogrzebany dom to żal do rodziny. Szukanie kotów, które są głodne to moja miłość do tych zwierzątek. Moje pierwsze koty dostałam podczas walki z depresją, abym miała dla kogo żyć. Cmentarz to może być melancholia, więc może rozterka na tematy przeszłe. Bo cmentarz to raczej.lokarzy się z
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że jeżdżę windą po różnych piętrach i na jednym piętrze siedział kot. Spróbowałem go zawołać po niemiecku jak w tym filmie

"stardenburdenhardenbart"

i kot rzeczywiście się obejrzał ale z pokoju obok wyszła Edyta Górniak i o---------a mnie, że ją obudziłem.

#sny #p-----------a
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, ale nie wiem czy byłem uczestnikiem czy tylko widzem/kibicem. Zawody pucharu świata skoków narciarskich. Mocny wiatr. Kolejnym z zawodników jest Piotr Fronczewski. Skacze. Leci. Wiatr wiał tak mocno, że Fronczewski zatrzymując się wręcz w powietrzu wzniósł ręce (w trakcie lotu oczywiście) w geście niezrozumienia tego co się dzieje. Kilka metrów nad zeskokiem unosi się i przesuwa dalej w prostej linii nad zeskokiem już kilkadziesiąt metrów - około 30 z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach